Ochrona słuchu podczas pracy

Witam, bieżący temat będzie dotyczył ochrony słuchu przed nadmiernym hałasem. Na wstępie co nieco teorii.

Hałas, wedle Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy to każdy dźwięk, który może doprowadzić do całkowitej, częściowej lub chwilowej utarty słuchu albo może być groźny dla zdrowia lub zwiększać ryzyko wypadku przy pracy lub innej aktywności.
Hałasem definiuje się wszystkie niepożądane, nieprzyjemne, dokuczliwe, uciążliwe lub szkodliwe drgania ośrodka sprężystego, oddziaływujące za pośrednictwem powietrza lub ciała stałego na narząd słuchu i inne zmysły oraz elementy organizmu człowieka.
Wartość graniczna, po przekroczeniu której hałas zaczyna być szkodliwy ustalona jest na poziomie 80 dB w przypadku miejsc pracy i dotyczy okresu: 8-godzinnego dnia pracy. Lub na poziomie powyżej 135dB ( szczytowy poziom dzwięku powodujący trwały ubytek słuchu ) w przypadku jednorazowej ekspozycji na hałas.

Źródła hałasu, tu nie będę się przesadnie rozpisywał, każdy myślący człowiek wie, że mogą to być maszyny, instalacje, broń palna na strzelnicy, elektronarzędzia, przyrządy oraz inne urządzenia techniczne, sprzęt nagłośniający na koncertach i imprezach.
Nadmierny hałas jest bardzo szkodliwym elementem prowadzącym do wielu poważnych schorzeń, w tym chwilowa utrata słuchu, częściowa utrata słuchu, nawet do trwałej utraty słuchu, migrenowe bóle głowy związane z zaburzeniem pracy układu nerwowego, zakłócenia równowagi i rozdrażnienie uniemożliwiające aktywność zawodową. Do częstych objawów należą: problemy z głosem i błędnikiem, podwyższony stres, choroby układu krążenia oraz inne choroby neurologiczne. Wszyscy narażeni na długotrwały hałas skarżą się na kłopoty ze snem, uporczywego odczuwanie zmęczenia czy brak koncentracji.
Hałas, poza negatywnym wpływem na zdrowie osób w nim przebywających, może dodatkowo przyczyniać się do zwiększenia niebezpieczeństwa wystąpienia wypadków w pracy. Dzieje się tak głównie z powodu utrudnionej komunikacji pomiędzy pracownikami, gdyż ustne polecenia czy ostrzeżenia akustyczne mogą być niezrozumiane, źle zrozumiane lub nieusłyszane.

Znając już ujemne skutki ekspozycji na hałas, przejdę do środków ograniczenia hałasu. Można je podzielić na dwie grupy, techniczne sposoby ograniczenia hałasu i osobiste środki ochrony przed hałasem.
Do pierwszej grupy zaliczamy:
Zastępowanie najbardziej hałaśliwych procesów produkcyjnych mniej głośnymi, a w wypadku braku takiej możliwości:
Zastosowanie obudów dźwiękochłonnych - izolacyjnych do zdławienia hałasu emitowanego przez maszyny bądź zastosowanie ekranów do osłony danego stanowiska pracy, domów lub dróg publicznych.
Używanie cichobieżnych urządzeń, maszyn oraz narzędzi,
Zadbanie o dobrą akustykę pomieszczeń.
Zastosowanie dźwiękoizolacyjnych kabin sterowniczych.

Wszystkie wymienione metody ochrony zbiorowej mają za zadanie zredukować hałas u źródła lub nie dopuścić do jego rozpowszechniania się na określone strefy.

Jeżeli się nie da, konieczne staje się użycie osobistej ochrony słuchu, która zmniejsza hałas do bezpiecznej wartości. Należy jednak wspomnieć, że dotyczy to tylko hałasu docierającego do uszu, w dalszym ciągu całe nasze ciało i głowa jest wystawione na działanie hałasu.

Do dyspozycji mamy dwa rodzaje - nauszniki ochronne i wkładki przeciwhałasowe znane jako stopery do uszu.

Nauszniki ochronne występują w 2 wersjach;

A)
1 Nauszniki pasywne nie zawierają elektroniki i służą jedynie do blokowania szkodliwych dźwięków przed przenikaniem do ucha.
2 Nauszniki aktywne natomiast wzmacniają dźwięki o niskim natężeniu. Wzmacnianie zmniejsza się stopniowo w miarę zbliżania do poziomu 80 dB i przechodzi w coraz silniejsze niwelowanie dźwięków, gdy poziom hałasu jest większy. ma to szczególne zastosowanie podczas aktywności, gdzie konieczna jest bezproblemowa komunikacja, a hałas występuje jako zmienny lub impulsowy. Wariantem tych nauszników są modele z wbudowanymi wejściami do komunikacji bezprzewodowej. Przykłady zastosowań: strzelnica - komunikacja z instruktorem, praca zespołowa z operatorem suwnicy lub dźwigu.

B)
Stopery do uszu w formie gąbki lub gumki wkładane są bezpośrednio do małżowiny usznej. Jest to najtańsza wersja, bo podstawowe gąbki kosztują kilkadziesiąt groszy. Ze względu na higienę i dyskomfort stosowane są sporadycznie. Lepiej sprawdzają się stopery silikonowe połączone sznurkiem, można je używać wielokrotnie, są łatwe do umycia. Koszt to niecałe 10 złotych. Kolejną ich zaletą jest niewielki rozmiar, możliwość szybkiego usunięcia i brak efektu nacisku na głowę, który istnieje w przypadku stosowania nauszników ochronnych o nieprawidłowo dopasowanym docisku. Wadą sam sznurek, który może zachaczyć o zewnętrzny element i wysunąć stoper z ucha.

https://domtechniczny24.pl/nauszniki-ochronne.html

I tu płynnie przejdę do problemu, który może być powodem odrzucania przez pracownika ochronnika słuchu lub niechęć do jego stosowania. Jest to dyskomfort związany z ich noszeniem oraz uczucie izolacji akustycznej, które występuje w przypadku stosowania wkładek lub nauszników przeciwhałasowych o zbyt dużym tłumieniu dźwięku.

Dyskomfort związany ze stosowaniem ochronników słuchu może również wynikać z niewłaściwego wyboru ochronnika dla danej osoby, bądź dla danego środowiska pracy lub czynności wykonywanych przez osobę. Pewne cechy charakterystyczne (np. wielkość i kształt przewodu słuchowego, skłonność do uczuleń) mogą warunkować uzasadnione preferencje do noszenia (lub nie) danego rodzaju ochronników słuchu. Wysoka temperatura, wilgotność, zapylenie w środowisku pracy mogą również wskazywać na wybór rodzaju ochronnika słuchu.

Nieprzyjemne uczucie izolacji akustycznej będą powodowały ochronniki słuchu, przy których stosowaniu uzyskuje się zbyt duże obniżenie dzwięku zazwyczaj poniżej 65 dB. Odpowiednio dobrane ochronniki słuchu do wielkości charakteryzujących hałas zapewniają uzyskanie przy błonie bębenkowej wartości poziomu dźwięku w przedziale 75 dB - 80 dB.
To tyle pozdrawiam.

   
© ALLROUNDER