Niwelator rurowy Topcon

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Cześć, dzisiaj chce opowiedzieć o nietypowym urządzenie pomiarowe.
       W dniu wczorajszym miałem okazję zobaczyć na żywo i zaznajomić się z możliwościami niwelatora liniowego. Prawdą jest, że wiele nowych i starych a modernizowanych obecnie lini wodociągowych i kanalizacyjnych w całej Polsce, jest realizowane z pomocą niwelatorów rurowych min. Topcon TP-L4A. W praktyce możemy się natknąć się z wieloma określeniami np.. laser liniowy, laser rurowy, niwelator liniowy czy niwelator rurowy. Ogólnie chodzi o to samo narzędzie występujące zawsze w formie okrągłego walca z nóżkami, emitujące jedną wiązkę lasera czerwonego lub zielonego. O różnicach w kolorach można poczytać - http://narzedziamoje.pl/index.php/narzedzia-i-urzadzenia-pomiarowe/68-lasery-zielone-i-czerwone

 


       Niwelatory te są nadzwyczaj precyzyjne, byłem w szoku, kiedy na wyświetlaczu TP-L4B ujrzałem trzy miejsca po przecinku. Lasery liniowe wyznaczają automatycznie kierunek i spadek góra i dół i umożliwiają bardzo szybszą realizację prac przy zachowaniu wysokiej precyzji, co przekłada się na namacalne podniesienie wydajności pracy ekipy. Zarabiają na tym wykonawca jak również mieszkańcy w okolicy budowy, dla których dowolne prace remontowe są zawsze nieszczęściem.


Następną sprawą jest wodoszczelność i pyłoszczelność. Laser rurowy Topcon TP ma oznaczenie IPX7, informuje nas , że laser jest w 100% odporny na kurz i pył - pierwsza cyfra, druga cyfra - to odporność na chwilowe zanurzenie na głębokości od 15-100cm w czasie nie dłuższym niż 30 min. Czyli jak zaleje studzienkę z niwelatorem to można spokojnie wejść, wydostać niwelator i dalej nim pracować. Jak się ubrudzi błotem to pod kran umyć i można dalej pracować.


       Wracając do pracy na rurach i kanalizacji, praca ta staje się prostsza i niebywale dokładniejsza. Prędkość i precyzja pomiarów sprawia,że praca przyspiesza dostrzegalnie, to opinia firm, które poprzednio stosowały niwelatory obrotowe lub optyczne. Zamiast 2-3 osób wystarcza jedna do nastawienia i pilnowania bo laser nie jest tani, trzeba mieć na niego oko. Odpadają również niezwykle kosztowne poprawki. Panel podczas ustawienia parametrów jest podświetlony, więc można bez problemu nastawiać parametry w ciemnych studzienkach.
       Praca przyrządem jest niezwykle prosta, wręcz banalna. Na szkoleniu po powierzchownej prezentacji naszą reakcją było stwierdzenie „ i to już wszystko?”. Tak wystarczy, że na jednym końcu rury dokładnie w jej środku ustawi się laser liniowy TP-L4A. Jeżeli rozmiar rury jest większa niż średnica niwelatora, stosuje się specjalne nóżki, które po wkręceniu w korpus instrumentu pozycjonują go bezbłędnie w średnicy rury. Nóżki te mają oznaczenia średnic. W drugi koniec rury wstawia się tarczkę celowniczą. Tarczka jest nastawna z skalą zależnie od zastosowanych nóżek – czyli średnicy rury. W jej centralny punkt pada wiązka lasera. Lasery rurowe są w dwóch wersjach bez model TP-L4B i z autodopasowaniem – model droższy TP-L4A (tarczka ma po bokach dwie aluminiowe belki ułatwiające automatyczne dopasowanie). Na pilocie wciskamy przycisk i po parunastu sekundach punkt lasera jest w środku tarczki. W tym momencie wystarczy, aby ekipa układająca rurociąg ustawiła wysokość rury tak, by punkt lasera trafił w środek celu. W praktyce można rozstawiać laser również na rurze, ale wtedy jest niebezpieczeństwo, że może nam się przesunąć lub ześlizgnąć i upaść – trzeba uważać.
Jeszcze parę parametrów: zasięg skuteczny to około 150 metrów, czyli starczy w zupełności w praktyce wstawiamy do kolejnej studzienki i dalej układamy rury. Precyzja to 2,4 mm na 50 metrach, no i 5 lat gwarancji.
To tyle pozdrawiam Rafał

   
© ALLROUNDER