Poziomice magnetyczne

Ocena użytkowników:  / 2

Witam

Poziomice magnetyczne to zwykłe poziomice aluminiowe z libelkami, które mają w wnetrzu profila magnesy. Poziomice takie doskonale sprawdzaję się na konstrukcjach stalowych do wyznaczania pionu i poziomu. ich zaletą jest to że przy drganiach i nagłych znianach położenia elementu stalowego nie spadną.

Magnesy są na tyle silne, że nawet poziomica magnetyczna 180 cm przyczepiona w pionie trzyma sie bez problemu.

poziomica magnetyczna

Czujniki czadu i dymu do domu

Ocena użytkowników:  / 2

Witam
       W dzisiejszym artykule nie będzie moim celem straszenie Państwa. Lecz scharakteryzowanie jak proste rozwiązanie techniczne, jakim jest czujnik gazu lub czadu, może zapobiec katastrofie.
Zaglądając w statystyki straży pożarnej możemy się przekonać, że problem czadu w lokach, zwłaszcza w sezonie grzewczym jest bardzo poważny. Informacje mówią o ofiarach śmiertelnych czadu rzędu 500 osób rocznie. Z cichym zabójcą, jakim jest tlenek węgla można walczyć na kilka sposobów. O rozwadze i daleko posuniętej ostrożności nie trzeba pisać, problem w tym, że czasami to nie wystarczy. Jeżeli tlenek węgla pojawi się w domu i będzie dochodził do krytycznych wartości to pomóc może tylko detektor czadu.
Zanim przejdę do omówienia czujników gazu i czadu trochę teorii.
Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezzapachowym, dlatego trudny do wykrycia przez nas. Zgodnie z wieloma badaniami naukowymi szkodliwe działanie czadu jest głównie zależna od:

  • Stężenia tlenku w powietrzu.
  • Czasu przebywania i aktywności ruchowej w tym środowisku.
  • Od specyficznych cech fizjologicznych osoby narażonej.

Tlenek węgla jest wchłaniany do krwi z wdychanego powietrza. Powoduje tworzenie się w krwi tzw. karboksyhemoglobiny, która osłabia zdolność krwinek do transportu tlenu. To z kolei sprawia niedotlenienie narządów, tkanek i mózgu. Wywołuje to w zależności od stężenia karboksyhemoglobiny w krwi objawy:

  1. Uczucie ucisku i lekkiego bólu głowy, rozszerzenie naczyń krwionośnych (10-20%).
  2. Ból głowy i tętnienie w skroniach (20-30%).
  3. Silny ból głowy, osłabienie, oszołomienie, wrażenie ciemności, nudności, wymioty, zapaść (30-50%)
  4. Zaburzenia pracy serca, przyspieszenie tętna i oddychania, śpiączka przerywana drgawkami (50-60%)
  5. Dalej nie będę pisał, w każdym razie przy stężeniu powyżej 60% może dojść już do nieodwracalnych upośledzeń narządów i śmierci.
  6. Dla zobrazowania w praktyce stosuje się obrazowe przykłady stężeń i reakcji organizmu. W czujniku czadu CD-50B8 można przeczytać: wdychanie tlenku węgla o stężeniu 200 ppm w ciągu 2-3 godzin powoduje lekki ból głowy, zmęczenie, nudności. Stężenie 12800 ppm w czasie 1-3 minuty powoduje natychmiastową śmierć.

Uf trochę się spociłem.
       Czujniki czadu śledzą obecność w powietrzu tlenku węgla. Pracuje on w oparciu o technologię półprzewodnikową, tzn. znajdujący się w urządzeniu detektor reaguje na zawarty w powietrzu czad i uruchamia alarm.

czujnik czadu


Nawet niewielkie stężenie CO rzędu kilku setnych procent 0,006% utrzymujące się przez dłuższy czas spowoduje uruchomienie alarmu dźwiękowego i zapalenie diody sygnalizacyjnej.
Wykrywacz czadu np.: CD-60A4 z LCD warto zamontować w łazienkach, kuchniach, korytarzach sąsiadujących z potencjalnymi źródłami zagrożenia. Należą do nich: gazowe podgrzewacze wody z otwartą komorą spalania, kominki opalane drewnem i gazem, przenośne grzejniki gazowe i piecyki opalane paliwami ciekłymi, piece kaflowe, i oczywiście kotłownie miałowe, lub opalane drewnem.
       Tlenek węgla czyli popularnie zwany czadem jest gazem o niższej gęstości od powietrza, lecz powstaje prawie zawsze, jako mieszanka z ciężkim dwutlenkiem węgla, przez co utrzymuje się tuż nad podłogą. Z tego powodu detektory montuje się zawsze na wysokości ok. 50 cm nad podłogą. Chyba, że korzystamy z czujnika gazu i czadu np. CGD 31A2| to wtedy na wysokości 150cm-160cm.
       Decydując się na czujnik czadu zwróć trzeba uwagę na to, czy posiada certyfikat potwierdzający wykonanie testów. Czy jest zasilany na baterię czy z sieci. Oba rozwiązania mają zalety i wady. Urządzenia bateryjne sprawdzą się w sytuacji częstych zaników napięcia, lecz potrzebują stałej kontroli baterii. I tu uwaga jak większość urządzeń elektronicznych mogą źle pracować przy słabych bateriach (chyba, że mają automatyczny system informowania o stanie baterii). Z kolei zasilane sieciowo przestaną działać, jeżeli braknie prądu, to oczywiste. Biorąc pod uwagę wady i zalety obu czujników nigdy nie dają nam 100% pewności wykrycia czadu a jedynie w dużej mierze podniosą możliwość jego wykrycia. Warto, więc co jakiś czas testować urządzenie i dokonywać okresowych przeglądów.
       Czad w większości wypadków zabija w mieszkaniach, w których nie ma dobrego wietrzenia, przewody wentylacyjne są niedrożne lub zaklejone, aby było cieplej!!!, kominy zatkane, a plastikowe szczelne okna nie zapewniają odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Kwestię tych okien i super szczelnych domów opisywałem w artykule wentylacja między pokojami.
Kolejne zagrożenie tworzą gazy wybuchowe lub ich mieszaniny: metan, propan i butan. Gaz ziemny jest lżejszy od powietrza i gromadzi się w wyższych częściach pomieszczeń. Natomiast propan i butan jest cięższy, przez co gromadzi się w dolnych partiach pomieszczeń. Gazy te połączone z powietrzem tworzą palną mieszaninę.


       Czujnik gazu ma zaawansowany technologicznie czujnik półprzewodnikowy i elektroniczny układ sterujący, który monitoruje obecność gazu w powietrzu. Jeżeli instalacja bądź urządzenia są nieszczelne i dochodzi do wycieku, instrument przy 10-procentowym stężeniu gazu LEL (dolna granica wybuchalności) uruchamia alarm. Przykładowe wartości dolnych granic wybuchowości gazów LEL Metan 5%, Propan 2,10%, Butan 1,80%. Info ze strony http://domtechnika24.pl/
       Detektory gazu instaluje się w kuchniach i łazienkach wyposażonych w kuchenki lub gazowe podgrzewacze wody. Warto również montować czujniki w domowych kotłowniach opalanych gazem oraz garażach, w których znajdują się pojazdy zasilane LPG lub CNG. Czujnik montuje się na ścianie, na wysokości ok. 150 cm nad podłogą.
Przy zakupie czujników warto wcześniej zapoznać się z instrukcją obsługi i poczytać o zasadach działania i sposobach instalacji.

Niwelator rurowy Topcon

Ocena użytkowników:  / 0

Cześć, dzisiaj chce opowiedzieć o nietypowym urządzenie pomiarowe.
       W dniu wczorajszym miałem okazję zobaczyć na żywo i zaznajomić się z możliwościami niwelatora liniowego. Prawdą jest, że wiele nowych i starych a modernizowanych obecnie lini wodociągowych i kanalizacyjnych w całej Polsce, jest realizowane z pomocą niwelatorów rurowych min. Topcon TP-L4A. W praktyce możemy się natknąć się z wieloma określeniami np.. laser liniowy, laser rurowy, niwelator liniowy czy niwelator rurowy. Ogólnie chodzi o to samo narzędzie występujące zawsze w formie okrągłego walca z nóżkami, emitujące jedną wiązkę lasera czerwonego lub zielonego. O różnicach w kolorach można poczytać - http://narzedziamoje.pl/index.php/narzedzia-i-urzadzenia-pomiarowe/68-lasery-zielone-i-czerwone

 


       Niwelatory te są nadzwyczaj precyzyjne, byłem w szoku, kiedy na wyświetlaczu TP-L4B ujrzałem trzy miejsca po przecinku. Lasery liniowe wyznaczają automatycznie kierunek i spadek góra i dół i umożliwiają bardzo szybszą realizację prac przy zachowaniu wysokiej precyzji, co przekłada się na namacalne podniesienie wydajności pracy ekipy. Zarabiają na tym wykonawca jak również mieszkańcy w okolicy budowy, dla których dowolne prace remontowe są zawsze nieszczęściem.


Następną sprawą jest wodoszczelność i pyłoszczelność. Laser rurowy Topcon TP ma oznaczenie IPX7, informuje nas , że laser jest w 100% odporny na kurz i pył - pierwsza cyfra, druga cyfra - to odporność na chwilowe zanurzenie na głębokości od 15-100cm w czasie nie dłuższym niż 30 min. Czyli jak zaleje studzienkę z niwelatorem to można spokojnie wejść, wydostać niwelator i dalej nim pracować. Jak się ubrudzi błotem to pod kran umyć i można dalej pracować.


       Wracając do pracy na rurach i kanalizacji, praca ta staje się prostsza i niebywale dokładniejsza. Prędkość i precyzja pomiarów sprawia,że praca przyspiesza dostrzegalnie, to opinia firm, które poprzednio stosowały niwelatory obrotowe lub optyczne. Zamiast 2-3 osób wystarcza jedna do nastawienia i pilnowania bo laser nie jest tani, trzeba mieć na niego oko. Odpadają również niezwykle kosztowne poprawki. Panel podczas ustawienia parametrów jest podświetlony, więc można bez problemu nastawiać parametry w ciemnych studzienkach.
       Praca przyrządem jest niezwykle prosta, wręcz banalna. Na szkoleniu po powierzchownej prezentacji naszą reakcją było stwierdzenie „ i to już wszystko?”. Tak wystarczy, że na jednym końcu rury dokładnie w jej środku ustawi się laser liniowy TP-L4A. Jeżeli rozmiar rury jest większa niż średnica niwelatora, stosuje się specjalne nóżki, które po wkręceniu w korpus instrumentu pozycjonują go bezbłędnie w średnicy rury. Nóżki te mają oznaczenia średnic. W drugi koniec rury wstawia się tarczkę celowniczą. Tarczka jest nastawna z skalą zależnie od zastosowanych nóżek – czyli średnicy rury. W jej centralny punkt pada wiązka lasera. Lasery rurowe są w dwóch wersjach bez model TP-L4B i z autodopasowaniem – model droższy TP-L4A (tarczka ma po bokach dwie aluminiowe belki ułatwiające automatyczne dopasowanie). Na pilocie wciskamy przycisk i po parunastu sekundach punkt lasera jest w środku tarczki. W tym momencie wystarczy, aby ekipa układająca rurociąg ustawiła wysokość rury tak, by punkt lasera trafił w środek celu. W praktyce można rozstawiać laser również na rurze, ale wtedy jest niebezpieczeństwo, że może nam się przesunąć lub ześlizgnąć i upaść – trzeba uważać.
Jeszcze parę parametrów: zasięg skuteczny to około 150 metrów, czyli starczy w zupełności w praktyce wstawiamy do kolejnej studzienki i dalej układamy rury. Precyzja to 2,4 mm na 50 metrach, no i 5 lat gwarancji.
To tyle pozdrawiam Rafał

Wykrywacz do przewodów D-Tect

Ocena użytkowników:  / 1

       Wykrywacze przewodów to urządzenia do lokalizacji instalacji elektrycznej, stalowych rur, profili metalowych i innych znajdujących się w ścianach. Nikogo nie trzeba tłumaczyć, że podczas wiercenia otworów w ścianie na niedużej głębokości pod kołki rozporowe, czy w toku wiercenia otworów przelotowych, nie jest miło jak wiertło SDS max 25 mm przewierci nam wiązkę kabli lub uszkodzi rurę z wodą.
Urządzenia do lokalizacji inaczej wykrywacze do przewodów pogrupować można na standardowe wykorzystujące układy indukcyjne np. Bosch GMS 120 i zależnie, od jakości i ceny otrzymujemy towar lepszej lub gorszej klasy. Oraz bardziej zaawansowane bazujące o fale radiowe i detektory tych fal D-Tect 150 lub D-Tect 120, takie urządzenia są przez to bardziej precyzyjne.


       W przypadku wykrywaczy indukcyjnych należy się nauczyć jak funkcjonuje narzędzie, ważne jest, aby mur był suchy, pozbawiona zanieczyszczeń typu tlenki żelaza. Na niepoprawne pomiary może mieć wpływ elektryczność statyczna powierzchni, można ją nieco zniwelować dotykając na sekundę ręką w bezpośrednim pobliżu miernika by rozładować napięcie statyczne. Analogiczne zaburzenia mogą wywoływać powierzchnie płytek ceramicznych lub tapet przewodzących prąd, bliskość stacji nadawczych, radarów samolotowych i innych, masztów lub kuchenek mikrofalowych. Badanie może być również zakłócony przez otoczenie przyrządów, które wytwarzają silne pola magnetyczne i elektromagnetyczne.
       Wykrywacz przewodów D-Tect 120 kontroluje obszar w zakresie pomiarowym czujnika radarowego. Odkryte zostają wszystkie obiekty do 6 cm pod pow., które są wytworzone z materiału innego niż ściana. Miernik ma 3 funkcje pracy. Główna – tryb uniwersalny do większości ścian w budownictwie. Lokalizowane są elementy metalowe, rury z plastiku z wodą (lokalizację rur z tworzywa bez wody umożliwia wykrywacz D-Tect 150), przewody elektryczne i kable. Puste przestrzenie w ścianie o średnicy mniejszej niż 2-3 cm nie zostaną wykryte.
Drugi tryb pracy to Beton. To coś dla tych, co wiercą lub tną tarczami diamentowymi w betonie zbrojonym lub litym zagęszczonym betonie, maksymalna głębokość w tym trybie to 12 cm.
Trzeci tryb to konstrukcje prefabrykowane typu ściany gipsowo kartonowe, drewniane. W tej opcji D-Tect 120 Bosch wykrywa belki drewniane, profile metalowe, przewody elektryczne, rury z tworzywa sztucznego wypełnione wodą, maksymalna głębokość to 6 cm.
      Ponadto miernik umożliwia precyzyjne lokalizowanie, co zostaje wyświetlone w formie strzałek kierunkowych. Jesteśmy wtedy informowani, z której strony jest główny punkt zlokalizowanego elementu. Instrument ma dwa źródła zasilania, bateryjny 4* AA lub na akumulator Bosch 10,8V.

Laser czerwony czy zielony?

Ocena użytkowników:  / 1

Dzień dobry
Dzisiaj trochę informacji o laserach tych czerwonych i zielonych.
Z początku krótka definicja z Wiki. Laser to wytwornica promieniowania, wykorzystujący zjawisko emisji wymuszonej. Określenie jest akronimem od Light Amplification by Stimulated Emission of Radiation — wzmocnienie światła poprzez wymuszoną emisję promieniowania. Promieniowanie lasera ma charakterystyczne właściwości, trudne lub wręcz niemożliwe do osiągnięcia w innych gatunkach źródeł promieniowania. Jest jednolite w czasie i przestrzeni, przeważnie spolaryzowane i ma formę wiązki o nadzwyczaj małej rozbieżności, innymi słowy łopatologicznie wiązka składa się z fotonów, których drogi są równoległe.
Natomiast, co do koloru wiązki to sytuacja dla człowieka wygląda tak: wiązka zielona w zestawieniu do czerwonej jest dla naszego oka około 4-5 razy bardziej dostrzegalna. Ma to wielkie znaczenie w przypadku używania instrumentów pomiarowych bez odbiornika. Jeżeli mamy laser krzyżowy, laser liniowy lub poziomicę zaopatrzoną w laser punktowy i dokonujemy pomiaru wewnątrz pomieszczenia lub na zewnątrz to wiązka lasera zielonego o takiej samej mocy, co czerwonego będzie zauważalna na znacznie większej odległości. Przykład mamy laser krzyżowy z wiązką czerwoną i dokonujemy pomiaru w pomieszczeniu, taka wiązka jest zauważalna na odległości np. 15 metrów. Jeżeli podmienimy laser na zielony to będzie ona wyraźna 4*15m= około 60 metrów. Oczywiście zależnie od klasy lasera, na takiej odległości punkt lub wiązka lasera prawdopodobnie będzie już znacznie rozproszona, co uniemożliwi nam dokładny odczyt. Ale będzie nadal widzialna.
Większa część cenionych na rynku producentów narzędzi pomiarowych ma w swojej ofercie lasery z wiązką czerwoną i zieloną. Sprzedaż tych z wiązką czerwoną dominuje pomimo znacznie gorszych parametrów.

Dzieje się tak, ponieważ:
1. Układ optyczny dioda i soczewki w laserze czerwonym jest w dużym stopniu prostszy i tańszy niz. w laserze zielonym, w którym trzeba wykorzystać dodatkowe kryształy, co znacznie podraża koszty.
2. Dodatkowo laser zielony jest bardziej energochłonny, czyli do jego utworzenia potrzeba o wiele więcej energii. Lasery krzyżowe, niwelatory z laserem zielonym zużywają znacznie więcej energii niż te same instrumenty z laserem czerwonym. Dla użytkownika ma to kolosalne znaczenie, trzeba częściej ładować akumulatory lub podmieniać baterie, Inaczej droższe i bardziej kłopotliwe użytkowanie.
3. I jeszcze jedna smutna informacja, otóż laser zielony ze względu na swoją specyfikę traci swoje parametry w niskich temperaturach, głównie za sprawą spadku mocy akumulatorów jak i swojej konstrukcji.
Mam nadzieję, że powyższe dane pomogą Wam w podjęciu decyzji, jaki laser wybrać. Praktyka wskazuje, że większa część fachowców decyduje się na narzędzie pomiarowe z laserem czerwonym, bo cena cyni cuda.
Pozdrawiam

   
© ALLROUNDER