Spawanie metodą MIG MAG

Ocena użytkowników:  / 1

reduktor co2Dzień dobry
Dzisiaj o spawaniu metodą MIG/MAG, która jest w tej chwili w przemyśle najbardziej rozpowszechnioną metodą spawania. Polega na jarzeniu łuku elektrycznego pomiędzy elektrodą topliwą w postaci cienkiego drutu podawanego w sposób ciągły a spawanym materiałem. Łuk i jeziorko ciekłego metalu są ochraniane strumieniem gazu obojętnego- MIG lub aktywnego-MAG.
Skrót MIG pochodzi od Metal Inert Gas - to znaczy wtedy, gdy jako gaz osłonowy używany jest gaz chemicznie obojętny argon lub hel.
MAG natomiast od Metal Active Gas, inaczej wtedy, gdy jako gaz osłonowy używany jest gaz chemicznie aktywny CO2. W zakładach często w metodzie MAG podczas spawania metali używa się mieszanek argonu i CO2, daje znacznie mniej odprysków i na skutek tego jest mniej czyszczenia.
Gaz podawany jest z butli poprzez reduktor co2 do spawarki MIG/MAG. Uchwyt spawalniczy posiada przycisk otwierający elektrozawór i przekazuje gaz w rejon spawania.
Spawanie MAG stosowane jest do łączenia stali konstrukcyjnych niestopowych, stali stopowych. Metoda MIG wykorzystywana jest do spawania aluminium, magnezu, miedzi, mosiądzu i brązów.
Kiedy stosować spawanie migomatem, albo, jakie są wady i zalety:
Zalety:
Nadzwyczaj uniwersalna i prosta do nauczenia metoda, zależnie od dysponowanego sprzętu można spawać cienkie i średnie elementy, w różnych pozycjach.
Dobre parametry spoin i wysoka szybkość spawania, gdyż nie ma przestojów a drut jest podawany w sposób ciągły.
Mały koszt materiału spawalniczego, znaczna wydajność spawania w porównaniu z metodą MMA.
Nie ma odpadów w postaci końcówek elektrod i otulin. Stosunkowo niewielki koszt osprzętu dysze i łuski - https://domtechniczny24.pl/akcesoria-do-uchwyt%C3%B3w-migmag.html 


Wady to przede wszystkim znaczny koszt zakupu urządzeń - półautomat MIG/MAGi wyposażenia dodatkowego-butla z gazem, uchwyt spawalniczy MIG/MAG, reduktor argon - dwutlenek.
Mała mobilność.
Spawanie półautomatem spawalniczym jest stosowane we wszystkich gałęziach przemysłu ciężkiego, maszynowego, na liniach produkcyjnych, w branży remontowej i szczególnie w branży samochodowej podczas remontów karoserii.

Technika spawania plastików

Ocena użytkowników:  / 1

      Witam, teraz trochę o metodzie klejenia, łączenia sztucznych, za pomocą spoiw do plastików i opalarek na gorące powietrze
Jeśli chodzi o rodzaje spajania tworzyw sztucznych to można je podzielić na te, które dają się klejąc i na te, które nie dają sie skleić. Ja zajmę się tą drugą grupą. Wspomnę jedynie, że do tworzyw, które można bez trudu skleić należą PVC, ABS, jeżeli nie mamy pewności czy dane tworzywo da się połączyć to wystarczy na ściereczkę nalać acetonu i ostrożnie potrzeć w miejscu niewidocznym. Jeżeli tworzywo zostanie rozpuszczone to można je kleić.
       Znaczenie kleić używam tutaj do trwałego połączenia. Są, bowiem kleje topliwe wyciskane z pistoletu do kleju na gorąco, zespolą one praktycznie wszystkie materiały, ale w przypadku tworzyw takie spojenie nie będzie się cechować istotnymi parametrami wytrzymałościowymi. Można stosować kleju topliwego na ciepło, w drobnych reperacjach, przyklejaniu listew, zabawek, tworzeniu ikeban, w elektronice do łączenia przewodów do obudowy, czy innych niewymagających od spoiny znacznych parametrów wytrzymałościowych.
Wtrącę jeszcze o klejach rozpuszczalnikowych, dwuskładnikowych, cyjanoakrylowych i innych nowoczesnych. Te kleje zależnie od przygotowanej powierzchni również nie spajają na stałe tworzyw nie klejalnych, typu PP, PE. Ale jest to sprawa do oddzielnego omówienia.

       Zajmijmy się, tedy łączeniem tworzyw techniką spawania z użyciem nagrzewnic, opalarek do plastiku, i spoiw do plastików. Tą techniką można łączyć dowolne tworzywa termoplastyczne, tzn. takie, które pod wpływem temperatury topią się i wiążą po schłodzeniu. Do takich tworzyw należą polipropylen PP, polietylen PE, polichlorek winylu PVC, akrylobutylostyren ABS, rzadziej polistyren PS, i poliamid PA.Tworzywa te są nader powszechnie stosowane w naszym otoczeniu, wiele części obudowy w maszynach do obróbki drewna, samochodach, elektronarzędziach i innych sprzętach jest wykonana z tych materiałów. Wielokrotnie się zdarza, że ulegają one zniszczeniu, jeśli wymiana nie kosztuje dużo to lepiej się nie zastanawiać i zakupić nową część, jeżeli natomiast część jest droga lub trudnodostępna, można zastosować spawanie. Spoiwo takie charakteryzuje się wysoką, jakością i estetyką. Można je później obrabiać, szlifować. Dzieje się tak, dlatego, że w trakcie spawania zachodzi między elementami łączonymi i spoiwem dyfuzja cząsteczek, a po wystudzeniu trwałe łącze. Warunkiem trwałej dyfuzji jest odpowiednia temperatura a spoiwo musi być z tego samego polimeru. Technika ta bazuje na jednoczesnym podgrzaniu elementów łączonych i spoiwa, dobór temperatury jest podporządkowany do rodzaju tworzywa:
PP około 250oC
PEHD około 300oC
ABS około 350oC
       Aby mieć całkowitą kontrolę nad temperaturą zaleca się wykorzystywanie opalarki lub inaczej nagrzewnicy gorącego powietrza z dostrajana temperaturą a najodpowiedniej z wyświetlaczem np. opalarki Steinem HL lub HG, nagrzewnica Bosch GHG. Należy napomknąć, że przegrzanie spoiny lub materiałów łączonych może powodować płynięcie spoiny w ciągu łączenia i wadę wytrzymałości.
Ważne jest też, aby wszystkie elementy były jednakowo uplastycznione, wobec tego trzeba używać spoiwa o porównywalnej grubości, co materiał łączony lub dopasować prędkość nagrzewania do prędkości uplastyczniania sie elementów. Następną istotna kwestią jest poprawne dociśnięcie spoiny, można to osiągnąć nakładając na koniec nagrzewnicy odpowiednie dysze do opalarek z języczkiem, którymi dociskamy spoinę.
       I na koniec niektóre przykłady zastosowania tworzyw, jeżeli nie mamy pewności należy zrobić próbę na niewidocznej części elementów łączonych.
PP - zderzaki i listwy samochodowe, obudowy, kołnierze, osłony, elementy tapicerki, filtry, rury odpływowe kielichowe, skrzynki akumulatorów, obudowy urządzeń.
PEHD - wanna, kosze, karnistry, zbiorniki, opakowania transportowe, wiadra, pojemniki, zbiorniki spryskiwaczy, zbiorników wyrównawczych, kanałów klimatyzacji i nawiewu.
ABS - obudowy komputerów, AGD, RTV, części samochodowych.

Jak polutowałem nagrzewnicę w samochodzie

Ocena użytkowników:  / 0

Kłaniam się
Nie znoszę takich sytuacji, wyobraźcie sobie jedziecie z familią do domu, do przejechania jeszcze 130 km i znienacka przestaje działać nagrzewanie w samochodzie, a na zewnątrz mróz -9 stopnie. Dzieciaki marzną kobieta narzeka ja kompletny zestresowany. Dobrze, że mój Land Cruiser HDJ 80 ma 2 nagrzewnice i wysiadła ta z przodu a tylnia działała, więc jakoś dojechaliśmy. Na drugi dzień żona chora i dzieciaki również zaczęło brać. Więc jadę do mechanika i demontujemy cały kokpit praca na kilka godzin, przy okazji nieco zaczepów plastikowych się popsuło (naturalnie same się popsuły). No, ale dobrze nagrzewnica wyciągnięta a w środku tyle brązowo-rudej mazi syfu, że zgroza. Przepłukiwałem to cały dzień, wlewałem kwas solny i sodę, udało się oczyścić do tego rzecz jasna kilkukrotne czyszczenie całego układu chłodzenia. Jak dużo tam było brudu takiej rdzawo-brunatnej mazi, upatruję, że wcześniejszy posiadacz chciał uszczelnić chłodnicę i wsypał najogromniejsze przekleństwo z dodatków do samochodu, jakie człowiek mógł wymyślić.

- uszczelniacz do chłodnic, ten gnój oblepił ścianki wewnątrz układu chłodzenia i stąd mój kłopot.

Ale to nie koniec. Okazało się, że nagrzewnica ma popękane obydwie rurki, wlotowy i wylotowy, myślę, że w takim razie ktoś wlał to świństwo. Jak przemyłem nagrzewnice to pojawiły się te rysy na rurkach mosiężnych. A jeszcze dopowiem, że poprzednio w samochodzie cały czas możnabylo wyczuć zapach płynu chłodniczego, ale nie wiedziałem, co może być przyczyną w tej chwili już wiem.


No i teraz problem, co robić? Oryginalna nagrzewnica cena kosmiczna jak większość oryginalnych części do Land Cruisera ( mój rocznik 1994 HDJ 80), na allegro szukałem, ale nie wyszperałem zresztą nawet to, jaką miał bym gwarancję, że wsio z nią było by ok. No i tu zdecydowałem wziąć sprawę w swoje ręce, ponieważ moim hobby jest odlewnictwo rekonstrukcyjne min. sprzączek do pasów średniowiecznych, i jedną z technik w calej tej zabawie jest lutowanie twarde, więc. Oczyściłem obydwa króćce kwasem lutowniczym, przeczyściłem włókniną szlifierską, odpaliłem mój super palnik perun, lut srebrny w rękę i cheja. Na polutowanie zużyłem prawie całą laskę lutu srebrnego różowego. Lutowałem lutem 25 procent srebra, potrzebuje on nieco większej temperatury, ale można nim zalewać szersze szczeliny niż lutami o wyższej zawartości srebra tymi niebieskimi żółtymi i zielonymi. Tam jest srebra 30 45 procent czyli bardzo dużo.

Efekt był niezwykły, oprócz tego, że zalałem szczeliny to wzmocniłem jeszcze kolanka na zgięciu, mechanik jak ujrzał nagrzewnicę to wyraźnie widziałem, że był lekko zszokowany, na początku mi odradzał lutowanie, jako bardzo niepewne. Ale ja wiem, że taki lut srebrny jest bardzo trwały, wytrzymały na korozje i tak dalej.

Po zmatowieniu wszystkiego do kupy jeszcze raz kilka godzin, zalaliśmy chłodnicę zwykłą wodą (na szczęście była odwilż ) i pojeździłem z ta wodą dwa kwadranse. Potem wylałem ją i tak parę razy. Na koniec zalałem płynem chłodniczym.

Jakie to cudowne odczucie siedzieć w samochodzie z sprawnym ogrzewaniem.

Przecinarka plazmowa hf Telvin

Ocena użytkowników:  / 0

Dzień dobry dziś sprawa z korzeniami w czasach komuny. Nie wszyscy będą pamiętać, co to.
Udało mi się w końcu pociąć stary, skorodowany nasz komin. Rodziciele niemało lat temu wybudowali cieplarnię, taki za komuny był przykaz: na terenie rolniczym nie można było wybudować samego domu z trawniczkiem i kwiatami. Należało wybudować jeszcze jakiś obiekt gospodarczy połączony z rolnictwem czy ogrodnictwem. Miał to być rzecz jasna budynek nie folia na pomidory. I tak zaczęła się przygoda moich rodziców z ogrodnictwem. Zbudowali szklarnię, kotłownię i wiadomo jak kotłownia to komin. Dzisiaj to jak coś wznosimy to najpierw jest projekt, pozwolenie i tak dalej a później kasa i materiały. Za komuny i tu trochę historii dzieci moje nie było takiego schematu. Komin w planach miał być z cegły, ale ojczulek nie otrzymał przydziału cegły, ta co była starczyła ledwie na dom. Ale kombinowanie to podstawa, więc jak zaczęli budować ciepłociąg w naszej okolicy to zorganizowało się trochę rur średnicy 400 mm. Stalowych oczywiście, po przyspawaniu kołnierzy można było postawić komin. Odcinki przykręcone zostały śrubami. I tak komin stał sobie i rdzewiał przez wiele lat. Ale wszystko się kiedyś kończy.
Korozja zżarła spód tak, że nie było już w kilku miejscach w ogóle podstawy. Trzeba było, więc komin rozebrać, bo bałem się że jak mocniej zawieje to runie. Rozebrać chciałem przynajmniej do połowy, bo mam dołączone mój piec do wytopu do niego. Podjechał dźwig, przecięliśmy szlifierką kątową śruby i komin poległ na ziemi.

Dwa odcinki po 2,5 metra, grubość różnie, od około 15 milimetrów do 10 mm. Choć w niektórych miejscach było 10 mm stali i z 10 -15 mm rdzy. To dawało razem ponad 20mm. Plazma 60HF ma rożne bajery i podaną maksymalną grubość cięcia 20 mm. I jest to parametr jak najbardziej prawidłowy, można nią ciąć takie grubości. Ale jak się przekonałem przy największym amperażu potrafi się nagrzać i wyłączyć. Z tego powodu powinno się ją trzymać nie na słońcu tylko bardziej w cieniu i zagwarantować dobre chłodzenie. Po co ma słoneczko dodatkowo podgrzewać, przecinarka plazmowa nie plażowicz na plaży.
Część z komina zaplanowałem zużytkować pod kowadło i młot resorowy. Ale trzeba to wszystko pociąć, więc zebrałem się pewnego cudownego dnia, a słonko wtedy jeszcze tak wspaniale świeciło. Założyłem ciuchy robocze, maska przeciw pyłowa na twarz ( bo mam alergię) i do roboty. Na początku chciałem ciąć szlifierką kątową, ale taka ciężka rura leżąca na ziemi sprawiłaby mi kłopot. Na pewno prędzej czy później tarcza do cięcia by się zakleszczyła. Rura waży masę i to był dylemat. Więc pozostała mi przecinarka plazmowa. Moją plazmówkę mam od 2 lat i choć sporo mnie kosztowała to nie używałem jej za często. Raz wyciąłem z blachy nierdzewnej krążki do grilla innym razem podcinałem regały. Aby przecinarka plazmowa prawidłowo działała trzeba dostarczyć jej sprężone powietrze i to dużo powietrza, bo jak będzie za mało lub nie będzie odpowiedniego ciśnienia to zaraz dysza się przepali i nie pomoże preparat antyodpryskowy ani nic innego. Ja podaję powietrze wężem 12 mm, nie dławi on tak jak na przykład spiralne. Całość przed cięciem wyglądała tak:

Kredą naznaczyłem miejsce cięcia, miejsce styku masy musiałem ostro przeszlifować tarczą listkową, bo było masę rdzy. Nieco się obawiałem czy plazma nie będzie szwankować z powodu rdzy, w niektórych miejscach były nawet skorupy do 10 mm!! Ale Telwin Plasma 60HF dał sobie radę w niecałe 20 minut pociąłem wszystko. Cięcia nie były za równe, jeżeli się tnie z ręki na powierzchni takiej jak rura a do tego grubości są różne to nie ma się czego spodziewać. Wyszło jak wyszło jestem zadowolony. Dysze do plazmy się nie zabrudziły, bo co jakiś czas psikałem sprayem przeciw odpryskom Spawmix. I nawet jak się coś przykleiło do dyszy to szczotką mosiężną wszystko wytarłem do czysta. Pocięte elementy leżą sobie i czekają na wykorzystanie:


Część przyspawam do dawnego komina, z 2 odcinków zrobię cokoły wypełnione betonem pod kowadło i młot resorowy. Na złom nie wywiozę trochę szkoda mi a może się na coś przyda.

Spawanie na inwertorach TIG

Ocena użytkowników:  / 5

spawarka tigHejka
Spawanie techniką TIG bazuje na zajarzeniu łuku między krańcem elektrody wolframowej a krańcami zespalanego metalu. Elektroda jest nietopliwa, tzn. służy tylko do wygenerowania łuku elektrycznego, który spawacz utrzymuje na identycznej długości. Wartość natężenia prądu jest dostrajana na źródle prądu, innymi słowy spawarce inwertorowej TIG. Spoiwo tradycyjne jest dostępne w formie prętów o długości 1m. Przybliża się je do przedniego rantu jeziorka. Jeziorko jest ochraniane z wykorzystaniem gazu obojętnego, który wypiera powietrze z rejonu łuku. Jako gaz obojętny w większości wypadków wykorzystywany jest argon.
Metoda ta daje czysty niezażurzlony i wygładzony spaw, a samo jarzenie łuku nie powoduje odprysków, dzięki czemu nie potrzeba dodatkowej obróbki nawierzchni spoiny.

Elektroda nietopliwa wykonana jest z wolframu lub stopu wolframu i toru i utwierdzona jest w uchwycie palnika TIG. Elektrodę mocuje się w tulejce zaciskowej (o średnicy takiej samej jak elektroda) w ten sposób, aby wystawała poza dyszę gazową od kilku do kilkudziesięciu milimetrów, w zależności od parametrów spawania.
Argon podawany jest z butli poprzez reduktor do Spawarki TIG i poprzez przewody rękojeści dochodzi do dyszy palnika i wylatuje ochraniająć elektrodę. W prostych spawarkach inwertorowych z funkcją Tig jak np. ARC 160C,ARC 140C, gaz ochronny podawany jest bezpośrednio z butli przez reduktor argon argomix do uchwytu TIG z zaworkiem. Gaz neutralny wykorzystuje się, aby ochłodzić elektrodę, o ochraniać roztopiony metal spoiny i rozgrzany przestrzeń spawania przed wpływem gazów utleniających z atmosfery.

Obszar najwyższej temperatury gdzie stal jest płynna tzw. jeziorko nie ma wtrąceń typu topnik, analogicznie jak na swojej przestrzeni tak i do środka spoiny, i sprawia, że nie zmienia się znacząco jej skład chemiczny.
Zajarzenie łuku w dzisiejszych spawarkach można uzyskać poprzez potarcie, dotyk lub w najwyższym stopniu innowacyjne technologicznie przez zbliżenie elektrody do materiału (tzw. bezdotykowe).
Aby właściwie wykonać proces spawania należy dopasować odpowiednie parametry spawania, typ elektrody i drutu spawalniczego.
Spawanie prądem stałym DC, z zmienną biegunowością, umożliwia na spawanie wszelkich metali i ich stopów poza aluminium i stopami magnezu.
Spawanie prądem przemiennym AC, pozwala na spawanie aluminium i jego stopów, przy tym typie spawania dostrzega się większą niestabilność łuku, który błądzi naokoło elektrody, z tego powodu zaleca się stępienie końcówki elektrody wolframowej.

Natężenie prądu – oddziałuje na głębokości wtopu i wielkości spoiny, ale z drugiej strony wpływa na temperaturę końca elektrody nietopliwej. Zwiększenie natężenia prądu spawania zwiększa głębokość wtopienia i powoduje przyspieszenie prędkości spawania. Przesadnie duże natężenie niekorzystnie wpływa na spoinę, dlatego że powoduje, że koniec elektrody wolframowej podlega nadtopieniu i pojawia się zanieczyszczenie chemiczne w spoinie i szybsze wykorzystanie elektrody.

Energia łuku - determinuje w zależności od rodzaju gazu osłonowego o długości łuku i o obrysie spoiny i ściśle zależy od zaimplementowanego natężenia prądu, oraz rodzaju materiału elektrody. Podniesienie napięcia łuku zwiększa szerokość lica spoiny, maleje przy tym głębokość wtopienia i pogarszają się warunki osłony łuku i ciekłego metalu spoiny.

Prędkość spawania – wpływa na naprężenia w spoinie.

Elektrody nietopliwe wytwarzane są z czystego wolframu i z stopów, występują w różnych średnicach.

WP zielone: aluminium i jego stopy, magnez i jego stopy

WX jasno zielone: stale węglowe, nierdzewne, stopy tytany, niklu i miedzi

WT20 czerwona: stale węglowe, nierdzewne, stopy tytany, niklu i miedzi

 

 

https://domtechniczny24.pl/elektrody-wolframowe.html

 

Pręty do spawania występują w postaci odcinków 1000mm o średnicach w przedziale od 1-5mm. Gatunek materiału jest zależny od spawanego detalu i najczęściej skład chemiczny jest nader przybliżony do materiału spawanego. W niektórych wypadkach stosuje się na pręty stopy metalu rodzimego.

Spawarki TIG to najczęściej inwertorowe źródła prądu różnej jakości i o różnym zaawansowaniu technologicznym. Oparte na tranzystorach IGBT lub MOSFET

I jeszcze mała wskazówka przy kupowaniu spawarki inwertorowej

Temat będzie dotyczył sprawności. Na jednych spawarkach sprawność na tabliczce wynosi 60% a na innych nawet 7%. I obecnie namówiłem klienta, żeby dał sobie spokój z tymi niżej 15%, a skupił się na tych 60%( Sherman ARC 200C lub ARC 160C) co w tym wszystkim chodzi?
Producenci sprzętu podają maksymalne prądy, z jakimi jest dozwolone spawać i tu jest elementarny problem. Jeżeli gość ma spawarkę 7% sprawności i da max. prąd spawania to pracuje na granicy spalenia i możliwości takiego sprzętu, nie ma tu mowy o żadnym współczynniku bezpieczeństwa.

Taka spawarka nie posłuży nam długo. Natomiast te z 60% lub nawt 35% sprawności to mogą posłużyć lata. Praktyka sprzedawcy to potwierdza, sprzedaję spawarki Sherman ARC 200C, ARC 160C i nie mieliśmy na nie ani jednej reklamacji.

   
© ALLROUNDER