Naturalny Krem z Żyworódki

Cześć!

Zaskakujący temat, ale jak najbardziej wartościowy! Przede wszystkim doceniam Twoje podejście — to, że facet po 40-tce, który codziennie zmaga się z pracą fizyczną, postanowił zainteresować się naturalnymi kosmetykami, jest świetnym przykładem na to, jak pasja i chęć eksperymentowania mogą przyczynić się do odkrywania nowych rzeczy.


Tworzenie kremu z żyworódką — krok po kroku

Twoje podejście do przygotowania naturalnego kremu jest praktyczne i całkiem sensowne. Żyworódka i aloes to rośliny znane ze swoich właściwości pielęgnacyjnych i zdrowotnych, dlatego takie połączenie z lekobazą (gotową bazą kremową) może naprawdę przynieść pozytywne efekty.

Żyworódka, nazywana również Kalanchoe, jest rośliną o silnych właściwościach regenerujących skórę, pomaga w gojeniu ran, ma działanie przeciwzapalne, a także wspomaga nawilżenie skóry. Aloe vera z kolei jest doskonale znane z właściwości łagodzących, kojących i nawilżających, a także działa przeciwzapalnie.

Stosowanie takiego kremu na skórze może wspomagać jej regenerację, odżywiać, a także działać kojąco po pracy na świeżym powietrzu, szczególnie po kontakcie z zanieczyszczeniami czy szorstkimi warunkami atmosferycznymi, które mogą wysuszać skórę.


Dodatek srebra i miedzi — doskonały pomysł!

Dodawanie nanocząsteczek srebra i miedzi to świetny sposób na poprawienie trwałości i skuteczności kremu. Obie te substancje mają swoje unikalne właściwości:

  • Srebro: Znane jest z działania przeciwbakteryjnego, antywirusowego i przeciwzapalnego. Pomaga w leczeniu ran i wspomaga regenerację skóry, a także działa na bakterie, które mogą rozwijać się w wilgotnym środowisku kremu.
  • Miedź: Jest także stosowana w kosmetyce ze względu na swoje właściwości przeciwgrzybicze, bakteriobójcze i pleśniobójcze. Ponadto miedź ma działanie wspomagające produkcję kolagenu, co może pomóc w ujędrnianiu skóry.

To świetna kombinacja, zwłaszcza że dodajesz je w odpowiednich proporcjach — 2-3 krople tych substancji to wystarczająca ilość, aby zapewnić ochronę przed mikroorganizmami i zwiększyć trwałość kremu.


Jakie efekty można osiągnąć?

Choć nie ma magicznych eliksirów, które sprawią, że będziesz wyglądał jak 20-latek, to naturalny krem z żyworódką i aloesem ma realne korzyści dla skóry:

  • Nawilżenie: Działa nawilżająco, co jest szczególnie przydatne po pracy na zewnątrz, narażeniu na wiatr, słońce czy niskie temperatury.
  • Regeneracja: Rośliny, których używasz, pomagają w regeneracji skóry, łagodzą podrażnienia, mogą przyspieszać gojenie mikrourazów.
  • Ochrona: Dzięki srebrze i miedzi, krem ma dodatkowe właściwości ochronne i może zapobiegać namnażaniu się szkodliwych mikroorganizmów.

Kilka uwag na przyszłość

Pamiętaj, że chociaż naturalne składniki są świetne, kremy przygotowane w domowych warunkach mogą mieć krótszy termin trwałości. Jeśli będziesz chciał kontynuować produkcję, warto przyjrzeć się opcji dodania konserwantów naturalnych (np. witaminy E, kwasu sorbinowego), aby przedłużyć żywotność mieszanki.

Jeśli zaobserwujesz jakieś reakcje alergiczne lub podrażnienia na skórze, zawsze warto zrobić test na małym fragmencie skóry przed regularnym stosowaniem.


Podsumowanie

Twój pomysł na stworzenie własnoręcznego, naturalnego kremu to nie tylko interesujący eksperyment, ale także doskonała forma dbania o skórę w sposób prosty i naturalny. Krem, który samodzielnie przygotowałeś, jest świadectwem tego, jak za pomocą prostych, dostępnych składników można stworzyć coś wartościowego. To pokazuje również, że pasja do tworzenia i eksperymentowania nie ma granic — bez względu na to, czy jesteś facetem pracującym fizycznie, czy po prostu lubisz dbać o siebie i swoje zdrowie w sposób naturalny.

Cynkowanie rodzaje i technologie

CZYM JEST CYNKOWANIE?

Najprostsza definicja cynkowania opisuje je jako proces polegający na aplikacji warstwy cynku na metalowy element w celu zabezpieczenia go przed korodowaniem. Pozwala ono przedłużyć żywotność wyrobów, zwiększając ich odporność na wilgoć oraz inne niekorzystne warunki. Przykłady ocynkowanych produktów, które wykorzystuje się na co dzień, to m.in.: śruby, podkładki, pręty, ale także wiaderka, drabiny oraz wiele innych.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że sama powłoka cynkowa, może wchodzić w reakcję z wilgocią, a nawet ulegać korodowaniu, jednocześnie w dalszym ciągu zabezpieczając znajdującą się pod nią metalową strukturę. Powierzchowne przerwanie powłoki nie oznacza więc utraty ochronnych właściwości – zjawisko to nazywane jest protektorowaniem. Wyjątkiem są sytuacje, w których metal poddawany jest działaniu wody o wysokiej temperaturze – wówczas przerwanie warstwy ocynku może skutkować pojawieniem się wżerów korozji.

ZASTOSOWANIE CYNKOWANIA

Sam proces nakładania ocynku, którego jedynym z rodzajów jest cynkowanie płatkowe, ma szereg uniwersalnych oraz specjalistycznych zastosowań. Do tych najbardziej podstawowych należą m.in.:

– nakładanie na elementy instalacji grzewczych, sanitarnych, wodnych i kanalizacyjnych,

– zabezpieczanie kluczy, śrubokrętów, innych stalowych narzędzi,

– antykorozyjna ochrona blach i konstrukcji ze stali,

– zwiększanie odporności artykułów i urządzeń elektrycznych,

– aplikowanie powłok na różnego rodzaju części samochodowe, rowerowe itp.

Korozja to jedno z największych zagrożeń dla żywotności i bezpieczeństwa eksploatacji elementów ze stali. Cynkowanie metalowych wyrobów nie tylko podnosi ich estetykę, ale przede wszystkim chroni często używane podzespoły, urządzenia oraz akcesoria, znacznie przedłużając ich trwałość.

CYNKOWANIE PŁATKOWE, A POZOSTAŁE RODZAJE OCYNKU

Ochronną warstwę na elementy stalowe można nakładać na kilka różnych sposobów. Poniżej znajdziesz podstawowe formy cynkowania i dowiesz się, czym na tle powszechnych technik wyróżnia się ocynk płatkowy, często określany również cynkowaniem lamelarnym. Jakie zatem są najpopularniejsze techniki aplikacji powłoki cynkowych?

CYNKOWANIE GALWANICZNE

Należy do najczęściej wybranych ocynków, ze względu na połączenie wysokiej skuteczności powłoki oraz przystępnej ceny. W metodzie tej na element stalowy aplikowana jest warstwa cynku o grubości ok. 8-12 mikronów. Powłoka galwaniczna sprawdza się przy zabezpieczaniu detali, które nie są poddawane stałemu działaniu wilgoci. Może ona mieć kolor srebrny, czarny oraz żółty.

CYNKOWANIE OGNIOWE

Alternatywę dla powłok galwanicznych stanowi droższe, ale za to znacznie bardziej efektywne cynkowanie ogniowe. Metoda ta wybierana jest do zabezpieczania elementów mających stały kontakt z wilgocią. Warstwa cynku jest tu kilkukrotnie grubsza, co zapewnia ochronę antykorozyjną nawet do 10 lat. Ten sposób zabezpieczania stali polega na jej zanurzeniu w rozgrzanej do postaci ciepłej cynku, skutkującym powstaniem charakterystycznej, szarej, matowej powłoki.

OCYNK PŁATKOWY

Śruby Wkręt ISO10642 łeb stożkowy na imbus

Choć ocynk ogniowy oraz galwaniczny wciąż należą do najczęściej wybieranych metod, warto zwrócić uwagę na cieszące się coraz większą popularnością cynkowanie płatkowe, określane często lamelarnym. Jego zaletą jest wytrzymałość powłoki, zbliżona do tej, jaką oferuje kąpiel w ciepłym cynku. Powłoki płatkowe mogą być nanoszone również na elementy, które pod wpływem cynkowania galwanicznego lub ogniowego mogłyby pękać ze względu na kruchość wodorową. Ocynk płatkowy cieszy się dużą popularnością w takich branżach jak przemysł samochodowy, energetyka czy lotnictwo.

Drożdże

Miarka drożdży na zdrowie

Dzień dobry mam sekundę i jestem dopiero co po szklance sparzonych drożdży zatem postanowiłbym zbadać i dowiedzieć się co wypiłem: chodzi o witaminy z grupy B i nie tylko.

Drożdże(piekarnicze 50gram, pół kostki) + miód (jedna olbrzymia łyżeczka), to wszystko do szklanki, bez wody, drożdże o ile są mocne natychmiast się zajmą miodkiem, po chwili powinna się zrobić kleista papka.
— rozważyłem sobie że po tym jak drożdże, różnorakie ich szczepy syntetyzują większa część witamin z węglowodanów to może coś i w tej mojej szklance się porodzi fascynującego—

Po jakiś 20 minutach zalewam pianę drożdżową wrzątkiem, do połowy szklanki, oczekuję 2-3 minuty i dolewam chłodnego soku pomarańczowego (gdyż lwia część witamin niknie-ginie w wysokiej temperaturze, to parzyć powinno się krótko, i tak wysoka temperatura usunie je całe w kilka minut). A ha i nie dać sobie wmówić że minerały w wysokiej temperaturze giną bo to niedorzeczność, taki wapń np jak może nie ostać się, jedynie być może stać się mniej strawny.
Więc mam szklankę z treścią 50g zaparzonych drożdży,
— smak jak to bywa w przypadku poniektórych zdrowych rzeczy ignorujemy.—

Witamina B1 potrzeba u dorosłego mężczyzny według tabel 1,2mg ale dajmy na to, że skoro:
Dla tej witaminy z względu braku danych nie została wyznaczona pewna maksymalna dawka nie powodująca niebezpieczeństwa efektów ubocznych.
To niech będzie 2-3mg/dzień
Zawartość w drożdżach (nie wiem czy surowych jaki szczep i w ogóle ale ustalam że badania robi się na powszechnie dostępnych) 4mg/100g
spożyłem jednokrotnie około 2 g- więc Dość
–słabym źródłem witaminy B1 u człowieka jest flora bakteryjna przewodu pokarmowego. U przeżuwaczy synteza tiaminy odbywa się przez drobnoustroje znajdujące się w przedżołądkach z racji czego zwierzęta te nie cierpią na jej niedobory,

Co warunkuje na polepszenie wchłaniania: kompleks witamin B, witamina B2, witamina B3, witamina C, witamina E, mangan, magnez

Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: alkohol, wysoka temperatura, środowisko zasadowe, promieniowanie jonizujące, nadczynność tarczycy, tanina, kofeina, soda do pieczenia, barbiturany, środki neutralizujące kwasy, estrogen, antybiotyki, środki antykoncepcyjne

Witamina B2 potrzeba Według tabel 1,3mg nie ma określonej dawki max więc dajmy 2-3mg
Zawartość w drożdżach 11,9 100g zjadłem 5,95 więc Wystarczy.

Co wpływa na polepszenie wchłaniania: witamina B1, witamina B3, witamina B6, witamina C, fosfor, błonnik, selen

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: światło, środowisko zasadowe, estrogen, alkohol, tłuszcz, środki anty koncepcyjne, dwutlenek siarki, wysoka temperatura

Ciekawostki o witaminie:

  • 50% witaminy B2 ulega zniszczeniu po wystawieniu na bezpośrednie działanie światła słonecznego; jest to naczelny powód, dla którego nie przehandlowuje się mleka w kryształowych szklanych butelkach, Czyli parzyć powinno się drożdże w kubku ceramicznym pod nakryciem i szybko wypić.
  • osoby żyjące w stresie potrzebują więcej witaminy B2, za sprawą niej jest możliwe wydalanie adrenaliny z komórek rdzenia nadnercza. Życie w powtarzającym się pośpiechu i napięciu, pełne konfliktów i problemów obliguje ustrój do stałej produkcji hormonów stresogennych, a to jest przyczyną kurczenia się zapasów ryboflawiny,
  • wszelakie sporty – gimnastyka, pływanie jogging, taniec itp., umożliwiają uzyskanie dobrej kondycji na wyższym poziomie, jeżeli dostarczane pokarmy zapewnią właściwe dawki witaminy B2. Przelewanie potów na siłowni może okazać się daremne, gdyż niedostatek ryboflawiny w organizmie uniemożliwi prawidłową przemianę anaboliczną i należyte wykorzystanie energii. W takich wypadkach, sport miast dawać zadowolenie i pobudzać, jeno wycieńcza.

Witamina B3 popyt Według tabel zalecana norma 16 mg bezpieczna 35mg zakładam tą największą 35mg
Skład w drożdżach 35,5mg/100g czyli mam 50% bezpiecznej dawki i prawie 100% zalecanej, ale jadłem też pomidory, chleb razowy, czy żytni, rano piłem koktajl z otrębami i jeszcze coś może na obiad, więc szlus nie powinienem zażywać tabletek z B3

Nadmiar witaminy:

  • uszkodzenie wątroby,
  • niemiarowość pracy serca,
  • dolegliwości skórne (pieczenie i swędzenie),
  • podniesienie poziomu glukozy we krwi

Co wpływa na polepszenie absorbowania: kompleks witamin B, witamina B1, witamina B2, witamina B5, witamina C, fosfor, chrom

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: sulfonamidy, alkohol, tabletki nasenne, estrogen, antybiotyki, środki antykoncepcyjne, kawa, herbata, cukier, azotan sodu

Nowinki o witaminie:

  • jest to jedyna witamina nieulegająca zmianom mimo procesów wytwarzania i przechowywania żywności,
  • dzienne zapotrzebowanie na witaminę PP jest na ogół zaspakajane przez jej powstawanie z jednego z aminokwasów tryptofanu, przyjmuje się, że 1 mg niacyny równa się 60 mg tryptofanu,
  • przesadne wcinanie pokarmu zawierającego cukier prowadzi do straty witaminy PP,
  • kwasu nikotynowego i amidu tego kwasu nie należy mylić ze szkodliwą nikotyną, która znajduje się w tytoniu.
  • niedobór witaminy PP może spowodować niepozytywne zmiany w świadomości, dlatego że witamina ta jest konieczna do prawidłowego działania mózgu i obwodowego układu nerwowego.
  • przekroczenie syntetycznej witaminy PP może powodować: bóle głowy, mrowienie, zaczerwienienie skóry, swędzenie głowy, szum w uszach, niestrawność, żółtaczkę, arytmię serca i psychozy, prawdopodobieństwo uszkodzenia wątroby, utratę łaknienia, stężenie kwasu moczowego, zwiększenie zawartości glukozy w osoczu,
  • badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych udowodniły, że stosowanie niacyny obniża poziom cholesterolu nawet o 22%,

Witamina B5 popyt Według tabel 5 mg/dzień dawka max nie określona więc przyjmuje 10mg
Skład w Drożdżach 14,5mg wchłonąłem 7,25mg więc Wystarczy
Co wpływa na poprawienie przyswajania: kompleks witamin B, witamina B6, witamina B12, witamina C, siarka, witamina H, witamina B9 (kwas foliowy), kwas para-aminobenzoesowy (PABA)

Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: wysoka temperatura, alkohol, środowisko zasadowe i kwaśne, kawa, herbata, sulfonamidy, tabletki nasenne, estrogen, siarczan żelaza, bromek metylowy

Ciekawostki o witaminie:

  • kwas pantotenowy należy do najmniej trwałych witamin z grupy B. W procesie mielenia zboża utraty kwasu pantotenowego wynoszą około 50%, wskutek pieczenia mięsa mniej więcej 25 do 50%, a w czasie gotowania około 15 do 30%. Syntetyczne preparaty kwasu pantotenowego istnieją w postaci pantoteinianu wapnia. Pantoteinian wapnia jest nieczuły na działanie światła i powietrza.
  • u osób, których naczelnymi składnikami diety są potrawy duszone, jedzenie puszkowana, frytki, białe pieczywo, pizza, makaron, ponadto spożywają dużo cukru i słodyczy może wystąpić niedobór kwasu pantotenowego,
  • ludzie żyjący w stresie i pracujący ciężko fizycznie, sportowcy – powinni przyjmować zwiększone dawki tej witaminy,
  • w pożywieniu kwas pantotenowy występuje w formie koenzymu, zaś jego naddatek zostaje usunięty z ustroju wraz z moczem. Dlatego, nie zaleca się aplikować pigułek „na zapas”, lepiej zadbać, aby dostawy były konsekwentne, wraz ze zdrowymi posiłkami.

Witamina B6 potrzeba zgodnie z: tabel bezpieczna 1,3mg maksymalna 100mg zakładam 50mg
Zawartość w drożdżach suchych 0,6 a w żywych- więcej ale ile to nie znalazłem , warto poszukać, więc w najgorszym wypadku to 30% zapotrzebowania, dopełnię kapustą kiszoną i może jakieś mięsko na obiad?
Może Wystarczy
tu uwaga można zjeść z 100g czyli garść orzechów włoskich i problem z głowy 0,8g/100g

Co wpływa na poprawienie absorbowania: witamina B1, witamina B2, witamina B5, witamina H, witamina C, magnez, cynk
Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: wysoka temperatura, światło, środowisko zasadowe, długie przechowywanie, alkohol, estrogen, nikotyna, nadmiar białka, penicyliany, kortyzon, prednison.

Ciekawostki o witaminie:

  • nadwyżki witaminy B6, podobnie jak innych witamin rozpuszczalnych w wodzie są z organizmu wydalane. Jakkolwiek porównując z innymi witaminami z tej grupy nadmiar witaminy B6 przyjmowanej w postaci pastylek może być toksyczny.
  • syntetyczna witamina B6 jest produkowana w postaci chlorowodorku,
  • wraz ze wzrostem spożycia białka, rośnie potrzeba na witaminę B6, podczas smażenia, gotowania i peklowania mięsa ubytki witaminy B6 wynoszą 30-50%,
  • stres, miesiączka, ciąża, dolegliwości serca, podeszły wiek, zbyt niski poziom cukru we krwi i zażywanie pigułek antykoncepcyjnych zwiększają zapotrzebowanie na tą witaminę,
  • u ludzi nie odkryto ostrych niedoborów witaminy B6, być przypuszczalnie dlatego, że jest ona syntetyzowana przez florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym człowieka. Zbytnio mała ilość witaminy B6 wywołuje niższy poziom witaminy C we krwi, a niedobór witaminy C wzmaga wydalanie B6.

Witamina B9 kwas foliowy potrzeba zgodnie z tabel zalecane 0,4mg bezpieczna maksymalna 1g/dzień

Skład w drożdżach około 0,4g/100g dosłownie nie wiem ale więcej niż w otrębach a tam jest 0,38g/100g więc coś kolo tego, czyli mam około 50% reszta to warzywa, chleb razowy, jaja, więc się trzeba niesłychanie postarać. Może Starczy a może nie pewnie dorzucę tabletki.
Nadmiar witaminy:

  • u poniektórych osób mogą tworzyć się szkodliwe kryształy folacyny w moczu, mogą również wystąpić alergiczne odczyny skórne. Spożycie dziennie ponad 15 mg kwasu foliowego może powodować zaburzenia układu nerwowego i pokarmowego.

Co wpływa na polepszenie wchłaniania: kompleks witamin B, witamina B6, kwas para-aminobenzoesowy (PABA), witamina B12, witamina H, witamina C

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: światło, alkohol, wysoka temperatura, środki antykoncepcyjne.

Nowinki o witaminie:

  • niezbicie wykazano, że występowanie wrodzonych wad układu nerwowego u noworodków zdeterminowane jest zbyt kiepskim spożyciem kwasu foliowego przez niewiasty przed zajściem i we wczesnych etapach ciąży,
  • zespół ekspertów Ministerstwa Zdrowia, wzorem innych krajów, polecił przyjmowanie w codziennej diecie każdej młodej kobiety w wieku rozrodczym folacynę w ilości 400 µg,
  • w zależności od rodzaju przyrządzania potraw, do gotującej wody przejść może nawet przeszło 90% kwasu foliowego a to za sprawą jego znakomitej rozpuszczalności. Z tego powodu potrawy należy zawsze gotować przy użyciu minimalnej ilości wody, bądź nie należy jej wylewać, a zużyć do wykonania np. sosu,
  • przy udziale kwasu foliowego powstają tzw. hormon szczęścia – serotonina działająca kojąco i uspokajająco oraz noradrenalina, która jest odpowiedzialna za aktywność i dynamikę w ciągu dnia.
  • istnieją dowody, że wysoki poziom substancji oznaczanej homocysteiną we krwi wzmaga ryzyko występowania chorób serca. Zwiększone spożycie folacyny może mieć znaczący wpływ na zapobieganie chorobom serca,
  • w badaniach doświadczalnych wykazano, że od 60 do 80% witaminy rozkłada się w czasie przemiału zbóż na jasną mąkę bądź podczas produkcji kasz wysokooczyszczonych, np. manny,
  • mniej więcej jedna druga (a często nawet tylko 30%) kwasu foliowego dostaje się do krwi i do komórek. Ludzie cierpiący na dolegliwości lub schorzenia związane z torsjami lub biegunką wchłaniają jeszcze mniej kwasu foliowego.

Witamina B12 cjanokobamina popyt rozporządzania Według tabel 0,0024 mg nie ma dawek max więc zakładam 0,006mg
Skład w drożdżach 0g czyli czarna d…, ale tu trzeba trochę dostarczyć ciekawostek:
Zapasy u człowieka w zdrowej wątrobie starczają na około 3 lata, uff
Zdrowa mikroflora jelitowa ma umiejętność syntetyzowania witaminy b 12.
Zawartość w wątróbce 0,068g, ryby około 0,01mg, jaja 0,003mg i tak dalej. Nie ma się co obawiać jak zdrowa wątroba na pewno starczy
Co wpływa na poprawienie wchłaniania: witamina A, witamina B1, witamina B6, kwas foliowy, witamina C, witamina H, potas, wapń, sorbitol- potrzebny do syntetyzowania przez własną mikroflorę.
Co determinuje na pogorszenie przyswajania: środowisko zasadowe, światło, alkohol, estrogen, cukier, tabletki nasenne, neomycyna, kodeina, aspiryna, antybiotyki, leki przeciwdepresyjne
Ciekawostki o witaminie:

  • zapasy witaminy B12 zgromadzone w wątrobie zdrowego człowieka wystarczają do pokrycia zapotrzebowania człowieka na około 3 lata. Do niedostatku dochodzi zazwyczaj u jaroszy, u osób ze schorzeniami związanymi z nieprawidłową produkcją czynnika Castle’a w żołądku lub zakłóceniami wchłaniania w jelitach,
  • wegetarianie wykluczający z diety jajka i przetwory mleczne są narażeni na niedobory witaminy B12, w perspektywie kilku lat, po przejściu na wegetarianizm.
  • w związku z tym, że witamina B12 działa razem z kwasem foliowym, wzrost przyjmowania folacyny częściowo niweluje jej niedobory,
  • prawidłowo działająca tarczyca ułatwia przyswajanie witaminy B12,
  • witamina B12 pobudza substancje żelaza w układzie oraz umożliwia przyswajanie witaminy A, gdyż pobudza karoteny do udziału w przemianie materii, aby potem mogły się przekształcić w aktywną formę tej witaminy.
  • mikroflora przewodu pokarmowego człowieka ma zdolność syntezy witaminy B12,
  • słodycze, napoje słodzone i cukier uszkadzają florę bakteryjną jelit – a to wpływa na zaburzenia wchłaniania witaminy B12,
  • dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę stanowi, że przez całe życie potrzebujemy jej tyle, ile waży ziarno zboża.

Witamina B4 cholina zapotrzebowanie Według tabel 550mg
Zawartość w drożdżach znacząca ale nie określona.
Organizm ludzki sam syntetyzuje cholinę, więc drożdże trochę mój organizm wspomogą.
Co wpływa na polepszenie przyswajania: kwas foliowy, inozytol, witamina A, witamina B12, kompleks witamin B
Co wpływa na pogorszenie absorbowania: cukier, alkohol, kawa, temperatura.
Nowince o witaminie:

  • brak choliny sprawia, że już od czterdziestego roku życia, a nieraz nawet wcześniej, może nastąpić typowo starczy rozkład psychiczny, którego najbardziej charakterystyczne przejawy to zaniki pamięci oraz niemożność do koncentracji.
  • aż do początku lat dziewięćdziesiątych dominowało mniemanie, że organizm sam potrafi wyprodukować taką ilość choliny, która pokrywałąby zapotrzebowanie. Jednak w 1993 eksperci dowiedli, że ludzie żyjący w ciągłym stresie psychicznym mogą zużywać podwójne dawki choliny.
  • cholinę zawiera też miód więc mam dodatkową dawkę.

I jeszcze na koniec oprócz witamin z ważnych składników które zawierają drożdże:
Aminokwas Lizyna – nadzwyczaj ostatnio intrygujący mnie aminokwas (walka z rakiem, wirusami, gojenie się ran, synteza kolagenu, niezbędny do prawidłowej pracy serca itp.)
Selen – co prawda najwięcej jest go w drożdzach piwnych ale te piekarskie też zawierają znaczne dawki
(ale tu ostrzeżenie selen staje się nieprzyswajalny jeżeli jest konsumowany razem z węglowodanami, więc trzeba zaczekać aż węglowodany z miodu pozostaną przefermentowane ) zalecana dawka to 200 mikrogramów nie przekraczać bo: w większych dawkach toksyczny.
Selen wpływa korzystnie na : układ krążenia poprawną funkcję trzustki i wątroby, pomaga usuwać metale ciężkie z organizmu, właściwości antyoksydacyjne i cała masa innych warto poczytać.
Chrom – ostatnio popularny bo pozwala spalać tłuszcz (ale tu uwaga należy się zastanowić co się dzieje z produktami spalania tłuszczu)

I na koniec istotna sprawa: za około 50 groszy mamy dzienną dawkę multiwitaminy minerałów i aminokwasów, nie łykamy świństwa w pigułkach i nie nabijamy kiebzy koncernom farmaceutycznym, czyli dwa w jednym.

Dezodoranty

Dezodoranty szkodzą, czy nie?
Nie używam tego wynalazku, i co śmierdzę, może nie pachnę tak intensywnie i to wsio. Ale zadajcie sobie pytanie, z jakiego powodu homo sapiens wali pod pachami, z jakiej przyczyny male dzieci nie śmierdzą? No chyba, że zrobią, k…ę ale to inna historia. Pierwsza sprawa to, co to jest pot? Jaką rolę wypełnia w naszym ustroju przez miliony lat tworzony przez ewolucję i po co natura wyposażyła nas w taki mechanizm?

Oprócz dostosowywania ciepłoty ciała, z potem wyrzucamy toksyny, kwas mlekowy, nadmiar sodu, mocznik. To tak ogólnie. Inaczej pocenie się jest jednym z sposobów organizmu na czyszczenie. Kłopotliwy woń ma dwa podłoża, najważniejszy naturalny to rozkład potu przez bakterie, drugi frustrujący zapach potu sam w sobie ( duża ilość toksyn i zakwaszony organizm).
A co robią dezodoranty? Oprócz tego, że zawierają perfumy to mają jeszcze całą górę specyfików chemicznych, które powodują zasklepienie porów potowych. Czyli takie korki, albo zakrętki. Wszystko, co organizm w naturalny sposób chce wydalić na zewnątrz zostaje w środku. To tak jakby przy rozwolnieniu zatkać sobie odbyt i kłopot z głowy nic nie śmierdzi, fajnie nie? Jedynie jony srebra, lub srebro nanocząsteczkowe nie wydaje się być szkodliwe, i coraz to częściej pojawia się w dezodorantach.


Toksyny jednak nadal krążą w ustroju, temperatura ciała nie jest korygowana poprawnie, nie mówiąc już o chemikaliach przenikających z dezodorantów do organizmu. W ostatnim czasie przeczytałem o doświadczeniach pani dr Philippa Darbre. Sprawdzała ona skład tkanek raka piersi, i okazało się, że zawierają one spore ilości toksycznych środków konserwujących – parabenów, które do tej pory powszechnie stosowane są w kosmetykach. Może to być jedno z realnych czynników zwiększających niebezpieczeństwo zachorowalności kobiet na raka piersi, macicy, i nawet raka skóry.
Alternatywa powinno się do nas, myć się, co dziennie parę razy pod pachami (najlepiej wodą), zdrowo żywić albo używać chemię i tylko ładnie pachnieć i posiadać białe i czarne koszulki bez plam.
By

Przypalony garnek

Kłaniam się
W obecnych czasach pichcenie staje się co moment prostsze, a to za sprawą gigantycznego i uniwersalnego dostępu do wszystkiego, co potrzebne w tym zawodzie, i nie mam na myśli wyłącznie przepisów w necie. Półki w sklepach uginają się od rozmaitego gatunku sprzętu AGD, przypraw, nożyków, książek kulinarnych i ślicznych garów ze stali kwasoodpornej.

Każdemu z nas, sporadycznie zdarza się przypalić tego typu garnek, albo bardziej to, co w garze. O ile jest to nieszkodliwe przypalenie trwające chwilę, to da się wyrzucić przypaloną zawartość wlać wrzątkugorącej wody} z płynem czy solą, odczekać paręnaście minut i zmyć szczotką z tworzywa. Zwykle taki zabieg się udaje i w najlepszym wypadku nie pozostają żadne ślady na dnie garnka. Gorzej, jeśli spalimy potrawę tak, że na dole garnka będzie gruba zwęglona warstwa, a w kuchni widzialność spadnie jak w gęstej mgle, co w tym czasie robić? Kuchnię można przewietrzyć a gar szkoda wywalić.

Postaram się napisać, co w takiej sytuacji najlepiej zaradzić. Musimy przygotować: szpachelkę, wiertarkę z regulacją obrotów, krążek elastyczny na rzep, włókninę polerską ziarno 60, 120, 240, ściernicę trzpieniową z włókniny ziarno 60, 240 i ewentualnie włókninę stalową o numerze 2, 0 i 00.

Najistotniejsze to zaczekać, aż garnek wystygnie, wówczas zalać niedużą ilością wody z solą (pod żadnym pozorem nie wlewać wody do rozgrzanego garnka, ponieważ można zdeformować dno). Dobrze jest go przenieść na balkon, tak aby przykry aromat nie roznosił się po domu. Później małą szpachelką zeskrobać zwęglone części, tak, aby nie było większych kawałków przylegających do dołu garnka, to czasami trwa, lecz dobrze jest uzbroić się w wytrwałość i dokładnie wyczyścić dno. Po tym etapie przemywamy gar i osuszamy go, wolno lekko podgrzać nad gazem, aczkolwiek bez pośpiechu. Zakładamy na maszynę krążek z rzepem i przytwierdzamy do niego włókninę 60, obroty ustawimy na plus minus 550obr/min. I czyścimy nieznacznie dociskając spód garnka. Trzeba baczyć, aby nie ocierać gumą o boki garnka. Po paru minutach garnek, jego spód powinien już być w miarę czysty, należy wówczas przetrzeć go suchą szmatą i sprawdzić czy nie zostały gdzieś przebarwienia, jeśli tak to akcję powtórzyć. Jeżeli spód będzie już ładny wymieniamy włókninę na 120, później 240 i powtarzamy za każdym razem operację, ale trochę krócej. Po wyczyszczeniu dno powinno mieć satynową nawierzchnię bez widocznych głębszych rys. Kolejny etap to czyszczenie brzegów garnka i tu robimy analogicznie jak przedtem. Najpierw montujemy na maszynę ściernicę trzpieniową z włókniny o ziarnie 60, później drobniejszą 120 lub 240. Po wyczyszczeniu boków gar winien być jak nowy. Jeżeli gar był w środku polerowany to można jeszcze wykończyć go pastą woskową i filcem.

Jak ktoś nie posiada wiertarki może to samo zdziałać ręcznie za pomocą wełny stalowej grubość 2, 0, 00. Choć w wypadku czyszczenia ręcznego musimy liczyć się z tym, że poświęcimy masę czasu i w żadnym razie nie uzyskamy tak cudownego rezultatu jak w przypadku polerowania maszynowego.

Drożdże

Miarka drożdży na zdrowie

Dzień dobry mam sekundę i jestem dopiero co po szklance sparzonych drożdży zatem postanowiłbym zbadać i dowiedzieć się co wypiłem: chodzi o witaminy z grupy B i nie tylko.

Drożdże(piekarnicze 50gram, pół kostki) + miód (jedna olbrzymia łyżeczka), to wszystko do szklanki, bez wody, drożdże o ile są mocne natychmiast się zajmą miodkiem, po chwili powinna się zrobić kleista papka.
— rozważyłem sobie że po tym jak drożdże, różnorakie ich szczepy syntetyzują większa część witamin z węglowodanów to może coś i w tej mojej szklance się porodzi fascynującego—

Po jakiś 20 minutach zalewam pianę drożdżową wrzątkiem, do połowy szklanki, oczekuję 2-3 minuty i dolewam chłodnego soku pomarańczowego (gdyż lwia część witamin niknie-ginie w wysokiej temperaturze, to parzyć powinno się krótko, i tak wysoka temperatura usunie je całe w kilka minut). A ha i nie dać sobie wmówić że minerały w wysokiej temperaturze giną bo to niedorzeczność, taki wapń np jak może nie ostać się, jedynie być może stać się mniej strawny.
Więc mam szklankę z treścią 50g zaparzonych drożdży,
— smak jak to bywa w przypadku poniektórych zdrowych rzeczy ignorujemy.—

Witamina B1 potrzeba u dorosłego mężczyzny według tabel 1,2mg ale dajmy na to, że skoro:
Dla tej witaminy z względu braku danych nie została wyznaczona pewna maksymalna dawka nie powodująca niebezpieczeństwa efektów ubocznych.
To niech będzie 2-3mg/dzień
Zawartość w drożdżach (nie wiem czy surowych jaki szczep i w ogóle ale ustalam że badania robi się na powszechnie dostępnych) 4mg/100g
spożyłem jednokrotnie około 2 g- więc Dość
–słabym źródłem witaminy B1 u człowieka jest flora bakteryjna przewodu pokarmowego. U przeżuwaczy synteza tiaminy odbywa się przez drobnoustroje znajdujące się w przedżołądkach z racji czego zwierzęta te nie cierpią na jej niedobory,

Co warunkuje na polepszenie wchłaniania: kompleks witamin B, witamina B2, witamina B3, witamina C, witamina E, mangan, magnez

Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: alkohol, wysoka temperatura, środowisko zasadowe, promieniowanie jonizujące, nadczynność tarczycy, tanina, kofeina, soda do pieczenia, barbiturany, środki neutralizujące kwasy, estrogen, antybiotyki, środki antykoncepcyjne

Witamina B2 potrzeba Według tabel 1,3mg nie ma określonej dawki max więc dajmy 2-3mg
Zawartość w drożdżach 11,9 100g zjadłem 5,95 więc Wystarczy.

Co wpływa na polepszenie wchłaniania: witamina B1, witamina B3, witamina B6, witamina C, fosfor, błonnik, selen

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: światło, środowisko zasadowe, estrogen, alkohol, tłuszcz, środki anty koncepcyjne, dwutlenek siarki, wysoka temperatura

Ciekawostki o witaminie:

  • 50% witaminy B2 ulega zniszczeniu po wystawieniu na bezpośrednie działanie światła słonecznego; jest to naczelny powód, dla którego nie przehandlowuje się mleka w kryształowych szklanych butelkach, Czyli parzyć powinno się drożdże w kubku ceramicznym pod nakryciem i szybko wypić.
  • osoby żyjące w stresie potrzebują więcej witaminy B2, za sprawą niej jest możliwe wydalanie adrenaliny z komórek rdzenia nadnercza. Życie w powtarzającym się pośpiechu i napięciu, pełne konfliktów i problemów obliguje ustrój do stałej produkcji hormonów stresogennych, a to jest przyczyną kurczenia się zapasów ryboflawiny,
  • wszelakie sporty – gimnastyka, pływanie jogging, taniec itp., umożliwiają uzyskanie dobrej kondycji na wyższym poziomie, jeżeli dostarczane pokarmy zapewnią właściwe dawki witaminy B2. Przelewanie potów na siłowni może okazać się daremne, gdyż niedostatek ryboflawiny w organizmie uniemożliwi prawidłową przemianę anaboliczną i należyte wykorzystanie energii. W takich wypadkach, sport miast dawać zadowolenie i pobudzać, jeno wycieńcza.

Witamina B3 popyt Według tabel zalecana norma 16 mg bezpieczna 35mg zakładam tą największą 35mg
Skład w drożdżach 35,5mg/100g czyli mam 50% bezpiecznej dawki i prawie 100% zalecanej, ale jadłem też pomidory, chleb razowy, czy żytni, rano piłem koktajl z otrębami i jeszcze coś może na obiad, więc szlus nie powinienem zażywać tabletek z B3

Nadmiar witaminy:

  • uszkodzenie wątroby,
  • niemiarowość pracy serca,
  • dolegliwości skórne (pieczenie i swędzenie),
  • podniesienie poziomu glukozy we krwi

Co wpływa na polepszenie absorbowania: kompleks witamin B, witamina B1, witamina B2, witamina B5, witamina C, fosfor, chrom

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: sulfonamidy, alkohol, tabletki nasenne, estrogen, antybiotyki, środki antykoncepcyjne, kawa, herbata, cukier, azotan sodu

Nowinki o witaminie:

  • jest to jedyna witamina nieulegająca zmianom mimo procesów wytwarzania i przechowywania żywności,
  • dzienne zapotrzebowanie na witaminę PP jest na ogół zaspakajane przez jej powstawanie z jednego z aminokwasów tryptofanu, przyjmuje się, że 1 mg niacyny równa się 60 mg tryptofanu,
  • przesadne wcinanie pokarmu zawierającego cukier prowadzi do straty witaminy PP,
  • kwasu nikotynowego i amidu tego kwasu nie należy mylić ze szkodliwą nikotyną, która znajduje się w tytoniu.
  • niedobór witaminy PP może spowodować niepozytywne zmiany w świadomości, dlatego że witamina ta jest konieczna do prawidłowego działania mózgu i obwodowego układu nerwowego.
  • przekroczenie syntetycznej witaminy PP może powodować: bóle głowy, mrowienie, zaczerwienienie skóry, swędzenie głowy, szum w uszach, niestrawność, żółtaczkę, arytmię serca i psychozy, prawdopodobieństwo uszkodzenia wątroby, utratę łaknienia, stężenie kwasu moczowego, zwiększenie zawartości glukozy w osoczu,
  • badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych udowodniły, że stosowanie niacyny obniża poziom cholesterolu nawet o 22%,

Witamina B5 popyt Według tabel 5 mg/dzień dawka max nie określona więc przyjmuje 10mg
Skład w Drożdżach 14,5mg wchłonąłem 7,25mg więc Wystarczy
Co wpływa na poprawienie przyswajania: kompleks witamin B, witamina B6, witamina B12, witamina C, siarka, witamina H, witamina B9 (kwas foliowy), kwas para-aminobenzoesowy (PABA)

Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: wysoka temperatura, alkohol, środowisko zasadowe i kwaśne, kawa, herbata, sulfonamidy, tabletki nasenne, estrogen, siarczan żelaza, bromek metylowy

Ciekawostki o witaminie:

  • kwas pantotenowy należy do najmniej trwałych witamin z grupy B. W procesie mielenia zboża utraty kwasu pantotenowego wynoszą około 50%, wskutek pieczenia mięsa mniej więcej 25 do 50%, a w czasie gotowania około 15 do 30%. Syntetyczne preparaty kwasu pantotenowego istnieją w postaci pantoteinianu wapnia. Pantoteinian wapnia jest nieczuły na działanie światła i powietrza.
  • u osób, których naczelnymi składnikami diety są potrawy duszone, jedzenie puszkowana, frytki, białe pieczywo, pizza, makaron, ponadto spożywają dużo cukru i słodyczy może wystąpić niedobór kwasu pantotenowego,
  • ludzie żyjący w stresie i pracujący ciężko fizycznie, sportowcy – powinni przyjmować zwiększone dawki tej witaminy,
  • w pożywieniu kwas pantotenowy występuje w formie koenzymu, zaś jego naddatek zostaje usunięty z ustroju wraz z moczem. Dlatego, nie zaleca się aplikować pigułek „na zapas”, lepiej zadbać, aby dostawy były konsekwentne, wraz ze zdrowymi posiłkami.

Witamina B6 potrzeba zgodnie z: tabel bezpieczna 1,3mg maksymalna 100mg zakładam 50mg
Zawartość w drożdżach suchych 0,6 a w żywych- więcej ale ile to nie znalazłem , warto poszukać, więc w najgorszym wypadku to 30% zapotrzebowania, dopełnię kapustą kiszoną i może jakieś mięsko na obiad?
Może Wystarczy
tu uwaga można zjeść z 100g czyli garść orzechów włoskich i problem z głowy 0,8g/100g

Co wpływa na poprawienie absorbowania: witamina B1, witamina B2, witamina B5, witamina H, witamina C, magnez, cynk
Co wpływa na pogorszenie pochłaniania: wysoka temperatura, światło, środowisko zasadowe, długie przechowywanie, alkohol, estrogen, nikotyna, nadmiar białka, penicyliany, kortyzon, prednison.

Ciekawostki o witaminie:

  • nadwyżki witaminy B6, podobnie jak innych witamin rozpuszczalnych w wodzie są z organizmu wydalane. Jakkolwiek porównując z innymi witaminami z tej grupy nadmiar witaminy B6 przyjmowanej w postaci pastylek może być toksyczny.
  • syntetyczna witamina B6 jest produkowana w postaci chlorowodorku,
  • wraz ze wzrostem spożycia białka, rośnie potrzeba na witaminę B6, podczas smażenia, gotowania i peklowania mięsa ubytki witaminy B6 wynoszą 30-50%,
  • stres, miesiączka, ciąża, dolegliwości serca, podeszły wiek, zbyt niski poziom cukru we krwi i zażywanie pigułek antykoncepcyjnych zwiększają zapotrzebowanie na tą witaminę,
  • u ludzi nie odkryto ostrych niedoborów witaminy B6, być przypuszczalnie dlatego, że jest ona syntetyzowana przez florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym człowieka. Zbytnio mała ilość witaminy B6 wywołuje niższy poziom witaminy C we krwi, a niedobór witaminy C wzmaga wydalanie B6.

Witamina B9 kwas foliowy potrzeba zgodnie z tabel zalecane 0,4mg bezpieczna maksymalna 1g/dzień

Skład w drożdżach około 0,4g/100g dosłownie nie wiem ale więcej niż w otrębach a tam jest 0,38g/100g więc coś kolo tego, czyli mam około 50% reszta to warzywa, chleb razowy, jaja, więc się trzeba niesłychanie postarać. Może Starczy a może nie pewnie dorzucę tabletki.
Nadmiar witaminy:

  • u poniektórych osób mogą tworzyć się szkodliwe kryształy folacyny w moczu, mogą również wystąpić alergiczne odczyny skórne. Spożycie dziennie ponad 15 mg kwasu foliowego może powodować zaburzenia układu nerwowego i pokarmowego.

Co wpływa na polepszenie wchłaniania: kompleks witamin B, witamina B6, kwas para-aminobenzoesowy (PABA), witamina B12, witamina H, witamina C

Co wpływa na pogorszenie absorbowania: światło, alkohol, wysoka temperatura, środki antykoncepcyjne.

Nowinki o witaminie:

  • niezbicie wykazano, że występowanie wrodzonych wad układu nerwowego u noworodków zdeterminowane jest zbyt kiepskim spożyciem kwasu foliowego przez niewiasty przed zajściem i we wczesnych etapach ciąży,
  • zespół ekspertów Ministerstwa Zdrowia, wzorem innych krajów, polecił przyjmowanie w codziennej diecie każdej młodej kobiety w wieku rozrodczym folacynę w ilości 400 µg,
  • w zależności od rodzaju przyrządzania potraw, do gotującej wody przejść może nawet przeszło 90% kwasu foliowego a to za sprawą jego znakomitej rozpuszczalności. Z tego powodu potrawy należy zawsze gotować przy użyciu minimalnej ilości wody, bądź nie należy jej wylewać, a zużyć do wykonania np. sosu,
  • przy udziale kwasu foliowego powstają tzw. hormon szczęścia – serotonina działająca kojąco i uspokajająco oraz noradrenalina, która jest odpowiedzialna za aktywność i dynamikę w ciągu dnia.
  • istnieją dowody, że wysoki poziom substancji oznaczanej homocysteiną we krwi wzmaga ryzyko występowania chorób serca. Zwiększone spożycie folacyny może mieć znaczący wpływ na zapobieganie chorobom serca,
  • w badaniach doświadczalnych wykazano, że od 60 do 80% witaminy rozkłada się w czasie przemiału zbóż na jasną mąkę bądź podczas produkcji kasz wysokooczyszczonych, np. manny,
  • mniej więcej jedna druga (a często nawet tylko 30%) kwasu foliowego dostaje się do krwi i do komórek. Ludzie cierpiący na dolegliwości lub schorzenia związane z torsjami lub biegunką wchłaniają jeszcze mniej kwasu foliowego.

Witamina B12 cjanokobamina popyt rozporządzania Według tabel 0,0024 mg nie ma dawek max więc zakładam 0,006mg
Skład w drożdżach 0g czyli czarna d…, ale tu trzeba trochę dostarczyć ciekawostek:
Zapasy u człowieka w zdrowej wątrobie starczają na około 3 lata, uff
Zdrowa mikroflora jelitowa ma umiejętność syntetyzowania witaminy b 12.
Zawartość w wątróbce 0,068g, ryby około 0,01mg, jaja 0,003mg i tak dalej. Nie ma się co obawiać jak zdrowa wątroba na pewno starczy
Co wpływa na poprawienie wchłaniania: witamina A, witamina B1, witamina B6, kwas foliowy, witamina C, witamina H, potas, wapń, sorbitol- potrzebny do syntetyzowania przez własną mikroflorę.
Co determinuje na pogorszenie przyswajania: środowisko zasadowe, światło, alkohol, estrogen, cukier, tabletki nasenne, neomycyna, kodeina, aspiryna, antybiotyki, leki przeciwdepresyjne
Ciekawostki o witaminie:

  • zapasy witaminy B12 zgromadzone w wątrobie zdrowego człowieka wystarczają do pokrycia zapotrzebowania człowieka na około 3 lata. Do niedostatku dochodzi zazwyczaj u jaroszy, u osób ze schorzeniami związanymi z nieprawidłową produkcją czynnika Castle’a w żołądku lub zakłóceniami wchłaniania w jelitach,
  • wegetarianie wykluczający z diety jajka i przetwory mleczne są narażeni na niedobory witaminy B12, w perspektywie kilku lat, po przejściu na wegetarianizm.
  • w związku z tym, że witamina B12 działa razem z kwasem foliowym, wzrost przyjmowania folacyny częściowo niweluje jej niedobory,
  • prawidłowo działająca tarczyca ułatwia przyswajanie witaminy B12,
  • witamina B12 pobudza substancje żelaza w układzie oraz umożliwia przyswajanie witaminy A, gdyż pobudza karoteny do udziału w przemianie materii, aby potem mogły się przekształcić w aktywną formę tej witaminy.
  • mikroflora przewodu pokarmowego człowieka ma zdolność syntezy witaminy B12,
  • słodycze, napoje słodzone i cukier uszkadzają florę bakteryjną jelit – a to wpływa na zaburzenia wchłaniania witaminy B12,
  • dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę stanowi, że przez całe życie potrzebujemy jej tyle, ile waży ziarno zboża.

Witamina B4 cholina zapotrzebowanie Według tabel 550mg
Zawartość w drożdżach znacząca ale nie określona.
Organizm ludzki sam syntetyzuje cholinę, więc drożdże trochę mój organizm wspomogą.
Co wpływa na polepszenie przyswajania: kwas foliowy, inozytol, witamina A, witamina B12, kompleks witamin B
Co wpływa na pogorszenie absorbowania: cukier, alkohol, kawa, temperatura.
Nowince o witaminie:

  • brak choliny sprawia, że już od czterdziestego roku życia, a nieraz nawet wcześniej, może nastąpić typowo starczy rozkład psychiczny, którego najbardziej charakterystyczne przejawy to zaniki pamięci oraz niemożność do koncentracji.
  • aż do początku lat dziewięćdziesiątych dominowało mniemanie, że organizm sam potrafi wyprodukować taką ilość choliny, która pokrywałąby zapotrzebowanie. Jednak w 1993 eksperci dowiedli, że ludzie żyjący w ciągłym stresie psychicznym mogą zużywać podwójne dawki choliny.
  • cholinę zawiera też miód więc mam dodatkową dawkę.

I jeszcze na koniec oprócz witamin z ważnych składników które zawierają drożdże:
Aminokwas Lizyna – nadzwyczaj ostatnio intrygujący mnie aminokwas (walka z rakiem, wirusami, gojenie się ran, synteza kolagenu, niezbędny do prawidłowej pracy serca itp.)


Selen – co prawda najwięcej jest go w drożdzach piwnych ale te piekarskie też zawierają znaczne dawki
(ale tu ostrzeżenie selen staje się nieprzyswajalny jeżeli jest konsumowany razem z węglowodanami, więc trzeba zaczekać aż węglowodany z miodu pozostaną przefermentowane ) zalecana dawka to 200 mikrogramów nie przekraczać bo: w większych dawkach toksyczny.
Selen wpływa korzystnie na : układ krążenia poprawną funkcję trzustki i wątroby, pomaga usuwać metale ciężkie z organizmu, właściwości antyoksydacyjne i cała masa innych warto poczytać.
Chrom – ostatnio popularny bo pozwala spalać tłuszcz (ale tu uwaga należy się zastanowić co się dzieje z produktami spalania tłuszczu)

I na koniec istotna sprawa: za około 50 groszy mamy dzienną dawkę multiwitaminy minerałów i aminokwasów, nie łykamy świństwa w pigułkach i nie nabijamy kiebzy koncernom farmaceutycznym, czyli dwa w jednym.

Jogurt

    Aczkolwiek coraz mniej spożywamy w domu przetworów mlecznych, jako że to nam nie za bardzo służy, to jogurt, jako dodatek do sałatki, sosu jak najbardziej. A ostatnio zaczęłem produkować sery, ale o tym napiszę w przyszłości. Dawniej jadłem wyłącznie kupiony w sklepie (ładne opakowanie, śliczny kolor i zapach i jeszcze dorodne kolorowe kawałeczki pływające w nim) na tym na ogół kończą się pożądane cechy jogurtu sklepowego. 

Jest alternatywa nader prosta i o dziwo tania, rzadko tak jest w przypadku produktów robionych metodami domowymi. Zanim opiszę jak go zrobić, nieco przystępnych danych na temat mleka.

Mleko i przetwory mleczne ostatnimi czasy spadły z piedestału, jako rozliczne źródło wapnia i białka – PIJ MLEKO BĘDZIESZ KLAEKĄ. Mleko powoduje alergie skórne i pokarmowe, zamula układ trawienny (z kazeiny mój dziadek stolarz robił klej do drewna). Natomiast nigdy nie popadam w skrajności, mniemam, że każdy produkt w nadmiarze szkodzi. Z tej przyczyny mleko czy sery spożywamy w niewielkich ilościach i stosuję je, jako uzupełnienie do potraw. Co to znaczy dodatek? Ano 2-3 łyżki do sałatki na 5 osób, albo 2-3 łyżki do owocowego szejka 1,5 litrowego, lub 50 g serka greckiego do sałatki na 5 osób. A teraz do rzeczy:
Gdy doda się do mleka bakterii jogurtowych, w procesie fermentacji rozkładają one białka, tłuszcze i cukry, i dzięki temu jest on prawidłowiej przyswajalny przez nasz organizm, ( innymi słowy robią to, co nasz żołądek nie potrafi zrobić) ponad to z jogurtem zjadamy bakterie kwasu mlekowego, które mają zbawienny wpływ na kondycję jelita cienkiego.

  • Co potrzebne będzie nam do zrobienia jogurtu:
    Mleko, ( kupi od chłopa, cena za 1 litr 2zł jednorazowo robię 0,5 litra jogurtu, starcza na 2 tygodnie, z reszty można zrobić serek)
    Szczep bakterii( ja używam jogurtu naturalnego zott, przetestowałem wszelkie inne, ale ten jest najlepszy), piekarnik i garnek najlepiej ze stali nierdzewnej, ale nie kitajski tani, bo w takim mogą pojawić się wykwity rdzy( od kwasów).
    1.Mleko gotujemy, jak się przypali to nic takiego, ale należy wtedy przelać do czystego garnka.

  • 2. Mleko studzimy jak wetkniemy palec do mleka nie powinno nas parzyć (temperatura plus minus 42stopnie), na początku można używać termometru, potem wystarczy czysty palec 🙂

  • 3. Jak mleko uzyska tą temperaturę usuwamy korzuch i dorzucamy szczepu (jogurt naturalny) i mieszamy aż się rozpuści ja na 0,5 litra mleka dodaję około 100 ml jogurtu i zawsze wychodzi.

  • 4. Nagrzewamy piekarnik do 50 stopni, wkładamy garnek i po około 10 minutach wyłączamy piekarnik.

  • 5. Ja zazwyczaj robie jogurt na wieczór i zostawiam go na 12-20 h. Jeżeli zostawi się go na dłużej jogurt wychodzi trochę kwaśniejszy, jak krócej niewiele słodszy (zdarzało się, że wyciągałem jogurt po dwóch dniach, bo zapomniałem o nim)

  • 6. I teraz ważna rzecz, (bo jeszcze nie jest gotowy) jogurt trzeba przenieść do lodówki, czyli schłodzić do temp około 5 stopni, na jakieś 10 h. Ten proces jest bardzo ważny, bo w jogurcie działają dwie grupy bakterii jedna pracuje w temperaturze 40 stopni druga w 5 stopni.

  • 7. Po 12 h wyciągamy jogurt z lodówki (radzę ściągnąć warstwę tłuszczu z wierzchu, bo ma ona czasami lekko nieprzyjemny, zjełczały smak, ale nie zawsze) Jogurt powinien mieć konsystencję żelową i przyjemny zapach.

  • 8. Następnie jogurt homogenizujemy, czyli mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. I gotowe.

  • Taki jogurt przetrzymywać wolno w lodówce dosyć długo ja najdłużej trzymałem dwa tygodnie i nic się z nim nie stało. Można naturalnie dodać zmielonych owoców, truskawek, ale wtedy trzeba posłodzić (ja tak robię, bo dzieci nie przepadają za naturalnym).

Chleb

Pieczenie chleba w domu kompletnie nie jest skomplikowane wystarczy tylko kapkę informacji i można sobie fundnąć pyszne zdrowe chleby bez E- konserwantów, polepszaczy, ulepszaczy i innych toksycznych trucizn wsypywanych do chlebków, kupowanych w marketach. Domowy chleb zapełni dom zachwycającym zapachem, będzie przez długi okres przydatny do jedzenia, ( jakkolwiek muszę uczciwie dodać, że jak upieczemy chleb to znika on w ciągu kilku dni, i żeby sprawdzić jak długo będzie świeży musiałem odkroić część i schować go).


Po jakimś okresie zaczęliśmy dorzucać mąki słodowej, i chleb wychodził podobny tylko troszkę mniej wyschnięty. Mąka słodowa powoduje podział skrobi i taki chleb nie czerstwieje. Tylko należy dodawać malutko, ja dodaję 1/3 płaskiej łyżeczki na 1,5 kg ciasta, w innym wypadku chleb będzie jak glina. Jeżeli ktoś nie chce dodawać mąki słodowej lub nie ma możliwości nabycia, to wyborną alternatywą jest wykiełkowanie ziaren ( np. pszenicy czy fasoli) i dodanie stłuczonych kiełków, efekt analogiczny. Co do proporcji to należy eksperymentować, zacząć od 3-4 łyżek.
Domowy chleb można robić, z czego się tylko chce:
Mąka orkiszowa, żytnia, pszenna, mąki jaglana z amarantusa, gryczana. Można dodawać orzechów, siemienia lnianego, sezamu, różnych pestek, ziół, co tylko chcemy. Można go zrobić na wodzie, kefirze, jogurcie. Takie chleby mogą powstać tylko i wyłącznie w naszych domowych mini piekarniach.
Chleb można piec tradycyjnie: składniki do michy, zarobić ciasto, potem do piekarnika trochę czasu to zajmuje. A później sprzątanie zamiatanie podłogi, mycie garów itd. Jest też druga metoda, do której byłem nastawiony sceptycznie, ale się przełamałem. Można kupić maszynkę do pieczenia chleba ja kupiłem moulinex taki najbardziej wypasiony do bochenków max. 1,5kg. Ale dla skromniej zasobnych portfeli to można kupić już od 150 zł całkiem przyzwoitą maszynę.


Cała filozofia wypieku to wsypanie składników w odpowiedniej kolejności do pojemnika i wybranie odpowiedniego programu. W moim moulinesie używam tylko programów:
10 tka do pieczenia chleba pełnoziarnistego, i 16,15 do chleba na zakwasie.
Ważna sprawa to kolejność dodania składników, najpierw woda, sól, drożdże, ( jeżeli robimy od razu, jeżeli zostawiamy na np. rano to drożdże wsypać na mąkę), później mąka, ( jeżeli dodajemy różne mąki to najpierw pszenne, orkiszowe później resztę, i ziarna).
Jakie stosować mąki? Najlepiej z pełnego przemiału, czyli typ 1250-3000 dla pszennych i 1000-2000 dla żytnich. Typ oznacza ilość wagę minerałów pozostałych po spaleniu jednostki wagowej mąki, czyli im typ wyższy tym mąka mniej oczyszczona i bardziej wartościowa. Mąki z pełnego przemiału dają chleby mniej wyrośnięte bardziej zbite. Ale tu komentarz trzeba lekko modyfikować przepisy stosując różnorakie mąki. I jeszcze uwaga mąka z pełnego przemiału to znaczy z zmielonych pełnych ziaren, a niepomieszana biała z otrębami.
Mąka żytnia wymaga więcej wody niż pszenna czy orkiszowa, ale nie daje takiej struktury, co pszenne i trzeba żytnie wypiekać w foremkach.
Mąki o wyższym typie potrzebują mniej wody niż te o niższym typie.
Mąka żytnia nie wyrośnie, jeżeli dodamy drożdży potrzebny zakwas (o tym później)
Mąka żytnia i np. amarantusowa nie ma glutenu i ciasto trudno się wyrabia, dlatego dobrze jest sumować ją z orkiszem lub pszenicą.


Aby chleb wyrósł trzeba dodać spulchniaczy. W piekarniach przemysłowych dodaje się min chemicznych środków spulchniających. My tego nie będziemy robili wystarczą nam drożdże piekarnicze ( Ich wartość odżywczą opisałem TU) albo zakwas. Drożdże można kupić w sklepie spożywczym suszone i takie w kostkach. Ja stosuje te w kostkach, 0,80zł za kostkę i starcza na blisko 8 jedno kilogramowych bochenków. Trochę więcej napiszę o zakwasie:


ZAKWAS chlebowy to nic innego jak dzikie drożdże i kultury bakterii kwasu mlekowego. Analogiczne jak w jogurtach, kiszonej kapuście, kefirze, mleku zsiadłym i ogórkach kiszonych. Każde ziarno żytnie jest oklejone takimi bakteriami starczy utworzyć im należyte warunki i gotowe. Taki zakwas dodany do ciasta chlebowego spowoduje, że pojawią się w nim pęcherzyki gazu (wynik fermentacji) i to nam spulchni chleb. Jednak jest ważna sprawa, że o ile drożdże piekarnicze wymagają 1-1,2h do spulchnienia chleba to zakwas wymaga 6-12h, czyli trzeba dłużej czekać. Im zakwas starszy to ciasto kwaśniejsze, większa skład kwasu octowego, a mniejsza kwasu masłowego(który nadaje przyjemny smak). Z tego powodu my nie trzymamy chleba dłużej jak 6-8 godzin do wyrośnięcia.


Teraz jak uczynić magiczny zakwas, jest to dziecinnie proste. Do garnka albo słoika wlewamy wody źródlanej niegazowanej 1 jednostka i mąki żytniej 1 jednostka (około 1/4 objętości słoika) mieszamy koniecznie zasłaniamy i odstawiamy na 24h. Ja kładę go na kaloryferze, ale UWAGA! Nie można ogrzać do temp wyższej niż 40 stopni, więc dobrze jest skręcić grzejnik żeby był letni. Czekamy jeden dzień po czym uzupełniamy znowu to samo woda i mąka, i znowu czekamy jeden dzień i zakwas gotowy. Na początku będzie słaby, ale z czasem nabierze mocy. Zakwas jest gotów do użycia, ale pamiętajmy żeby nie dodawać do ciasta wszystkiego! Część musi zostać na późniejszy wypiek, tą pozostającą część uzupełniamy wodą i mąką i pozostawiamy na 4 h w cieple a następnie wkładamy do lodówki. Zakwasy w różnych częściach świata wychodzą inne to tak trochę jak z szczepami drożdży na wino. W krajach śródziemnomorskich to ponoć robią zakwas z mąki mieszanej. Ja mam zakwas żytni, na razie działa. Ten nasz zakwas ma już około 2 lat i jest optymalny, proszę się nie zrażać, jeżeli od razu nie będzie wam coś wychodziło lub zakwas będzie niestabilny. Dobry zakwas uzyskuje się po dłuższym okresie, zawiera on wtedy drobnoustroje z różnych części polski i z różnych okresów, dlatego piszę, że jest optymalny.


A więc trochę przepisów, wszystkie przepisy wyliczam na wagę około 1kg lub 1,5kg (ważne żeby wszystko ważyć i zapisywać z czasem się dojdzie do wprawy).

Pierwszy przepis jest schematyczny, takie proporcje powodują, że prawie zawsze wychodzi: zakwas dodajemy ile się chce, ale musi być gęstości ciasta, na 550 ml wody dorzucamy około 850 gram mieszanek mąki. To jest taki model baza, na jej podstawie robimy chleby.

Graham z słonecznikiem
Woda 550ml
sól 2,5 łyżeczki (sól himalajska, morska albo kamienna)
garść słonecznika
mąka orkiszowa typ 3000 680g
mąka pszenna typ 650 200 g
drożdże jedna łyżeczka (nie dawać za dużo, bo ciasto potem klapnie)
Można dodać kminku mielonego około pół łyżeczki
Wszystko do maszyny ustawiam na 10ty program i za 3,22 godziny chlebek gotowy.

Chleb Hunzów (moja modyfikacja)
woda 550ml
sól 2,5 łyżeczki ( sol himalajska, morska albo kamienna)
mąka orkiszowa 1250 500g
mąka gryczana 50g
mąka jaglana 50g
mąka żytnia 2000 150g
drożdże płaska łyżeczka
morele suszone, orzechy laskowe, słonecznik, jedna szklanka
kminek, tymianek zmielone pół łyżeczki

Chleb z amarantusa
woda 550 ml
sól 2,5 łyżeczki ( sol himalajska, morska albo kamienna)
mąka amarantus 200g (lub ugotowane ziarna)
mąka orkisz 3000 250 g
mąka pszenna 650 200 g
mąka żytnia 2000 150g
drożdże płaska łyżeczka
słonecznik i rodzynki pół szklanki

Chleb z ziemniakami
Wielokrotnie się zdarza że zostają nam z obiadu kartofle dodajemy je wtedy do chleba, około dwóch sztuk na bochenek 1,5kg, trzeba jedynie proporcjonalnie odjąć ciasta i ociupinko zwiększyć dodatek mąki.

Chleb z gotowaną kaszą, soczewicą, bobem czy ciecierzycą, analogicznie jak poprzedni przepis, chleby wychodzą wtedy wilgotne i nadzwyczajnie aromatyczne.
Życzę smacznego i jak by były jakieś zagadnienia to z zapałem odpowiem.